![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Środa, 23 Maja 2012 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest użytkowniczką
E-mail: xirilla[znak @]op.pl Gadu-Gadu: 2083452 Pochodzi z: Głogów Data urodzin: 12 Września Dołączyła: 14 Lutego 2006 Ostatni raz była: 18 Marca 2011, 23:11 Wyswietlono 12922 razy Średnia ocena publikacji: +1.84 Ilość ocen: 32 Publikacji: 16 Komentarzy: 353 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
Czecs:)
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO:)
Nie porzucam, tylko nie mam zbytnio czasu ani weny twórczej :( Może znajdę jakieś stare zaszufladowane wierszydła <hahaha> Pozdrawiam :))
ja pamietam!
jak mozesz tak nas porzucac? T_T
Ekhm... Straciłam zarówno chęci jak i możliwości. Wchodzę teraz na cephei żeby sprawdzać co się dzieje... Nie myślałam że ktokolwiek jeszcze o mnie pamięta... Dziękuję i pozdrawiam :)
naapisz coś nowego pliz
Dziękuję :) Zajrzałam dopiero teraz, bo miałam gości i głupio mi było siedzieć przed komputerem :D
wszystkiego naj :)
Jestem, ale mnie nie ma ;p
Jutro powracam, by nadrobić lekturę i cieszyć się życiem Cephei. Pierwszy wpis za mna:))) 5.0:)
:(( łatwo powiedziec... Nie ma mnie, jestem nad jeziorem. See you!
Od razu...
- - - - - - - -> KTO ZNA NAJSZYBSZY SPOSÓB NA RZUCENIE PALENIA??? HELP!
Aloha! Tweedy, na razie sprawdzam tylko dzieła moich ulubionych. Projekt, hmm... Miałam parę rzeczy, ale :/ nic mi się nie podoba, wszystko wyrzucam do kosza, który jest tak przepełniony, jak tylko może. Rzucam palenie, jestem szalenie nerwowa i ta wiosna cała mnie przybija :/ Nie wiem wogóle co tam począć ze sobą, chyba muszę odizolować się na jakiś czas od wszystkiego, do czego przywykłam. Pozdrowionka :*
A co z naszym wspólnym projektem?:)
DEPRESJA WIOSENNA - - - - -> ZBLIŻAJĄCA SIĘ SESJA. PRZESTUJ W MYŚLENIU:/ NIE ODZYWAM SIĘ. POZDROWIONKA FOR ALL.
Gizmo?? Hmm... :) Miło mi Aniu:) Aga:P
lol, właśnie dlatego przerzuciłam się z "gizmo" na "gizemko". i nigdy się nie obrażam, jak ktoś mówi do mnie po imieniu:)
Hmm... No dobra:)
@ vikki: zwróć uwagę na to, że fonetycznie "Zireael", "Cirilla" i ta moja "xirilla" są zbliżone;p @ fluxid: nie wiem jak z tym jest, ale możliwe;p Ktoś musiał się wykazać niezłą inwencją twórczą, by czerpać inspirację z mojego nicka do stworzenia "Mozilly" i "Godzilly";p A tak ogólnie, to chodzi mi o to, że chciałam ostatnio zalogować się na jakimś czacie i okazało się, że ktoś zajął mojego nicka. A myślałam, że nikt go nie podkradnie:[
Mozilla i Godzilla to też inspirowane twoim nickiem? ;>
to może z Zireael? ;) jaskółka, siostra burzy...
@ gizemko3: Mój nick, no cóż, dużo osób mnie o to pyta. Otóż zaczytywałam się w książkach Sapkowskiego i przecież pełne imię Ciri brzmiało Cirilla. Bardzo mi się to podobało i postanowiłam mieć nick o takim samym zabarwieniu ale innej pisowni, tak powstała xirilla. Niestety, już wiele osób "podkradło" mój pomysł. Ale i tak myślę, że jest to oryginalny nick. Pozdrawiam:)
tak się spytam: skąd się wziął twój nick?
Wiem, wiem, 43 komentarze... Nie, nie jestem maniaczką, postanowiłam nadrobić zaległości. A dzisiaj mam czas, bo święta, to takie dni, w których czasu jest aż za dużo. A teraz jako, że nie mam już czego komentować pozwalam sobie życzyć wszystkim na jutro mokrych ubrań:) Pozdrawiam:))
Hej,ciesze sie ze ci się spodobał mój WIERSZ(kazdy go nazywa jak chce)....nowy wiersz-wiosennie!:)
Spoko KoRy, ja nie mam nic przeciwko. Widzę zresztą, że Ty i Vikki staracie się o jako taki porządek. Tak, poznałam. Rozmawiałam kilka razy z ludźmi, których komentowałam na gg. Bo się przełamaliśmy. I tyle. Ale najpierw wymieniliśmy mnóstwo grzeczności w kommentach. A Twoja wypowiedź trzyma się całości:)
Pozdrawiam:)
Czuję się troche na Hurley z Losta (Zagubionych) w jednym z odcinków... :|
Nie, nie uraziło mnie nic z tego co napisalaś (mnie nielatwo urazić :P). Po prostu mnie załamało... :P
Dlaczego "jak Ty w ogole"? Bo dość czesto mówiłaś rzeczy które zupełnie niczego nie wnosiły... czesto mialem ochote zwrocić Ci uwagę, ale tego nie robiłem.. a troche nie za fajnie jak nagle Ty mnie objażdzasz za to że zwracam na to uwagę komuś innemu... nie o to chodzi że liczę na jakąś wdzięczność bo się nie czepiam... ale już chociaż bez czepiania się z Twojej strony - to moja działka :P. A jak być może zauważyłaś starmy się (głownie ja i Vikki) powstrzymać fale totalnie nic nie nosiących komentarzy... jezeli Ty napiszesz to nic sie nie stanie... jezeli on napisze jedno dziękuje to nic sie nie stanie. Jezeli jeszcze ona napisze jedno dziękuje to nic sie nie stanie, potem on napisze drugie... itd... a w końcu tak jak mowiłem jeden komentarz ktory ma jakąś treść będzie wywyływał całą fale podziękowań i "niemazaców"... I wtedy nowe komentarze będą znikały z rubryki "najwnowsze" nim ktoś się obejrzy... i po co? żeby po raz siódmy pod dziesiatą publikacją z kolei podziękować za mile recenzje?... Głupota... To już lepiej poczekać ze dwa dni - niech wszyscy przeczytają ci co chcą przeczytać jako nowość, a potem można podziękować wszystkim na raz (w jednym poście!) a najlepiej jeszcze w tym samym poście odpowiedzieć na wszystkie pytania które pojawiły się w głowach komentujących... Bo naprawde się zrobi śmietnik... i zdecydowanie nie jest to korzystne... tzn nie wiem - może niektorzy to lubią ale zdarzalo mi się udzielac w forach ktore mialy ładne pare tysięcy użytkowników i nie czyłem się za dobrze jak pojawia się 20 postów na minute... Pozawać się tutaj? Jasne... poznawajmy się... ale po pierwsze - od tego może byc forum - sa tam równe tematy (można zakladac swoje). Poza tym wydaje mi się że pisanie tego samego 20 razy nie przybliża nas do bliższego poznania. Nie uważasz? Czy poznałaś kogoś dzięki ostatnim (mniej wiecej) 7-10 komentarzom? Wątpie... Już nie wiem ktory raz to pisze to samo :|... zaraz wyjdzie że moje komenarze nic nie wnoszą bo wszyscy już o tym wiedzą :|. To fajnie ze wiedzą... szkoda tylko że nic z tego nie wynika [Odnośnik] oto mniej wiecej ten temat na forum... Wybacz jezeli w którymś momencie troche zgubilem wątek, albo przeszedłem od jednego do drugiego jakoś bez sensu, ale nie chce mi się tego poprawiać :P. Mam nadzieję ze widać o co mi chodzi... 3maj sie
KoRy skąd to pytanie (ale jak Ty wogóle...itp.)? Przecież większość dyskusji toczy się u mnie w profilu zamiast na forum. Dlaczego ja?? Nie wiem o co chodzi, jakbym była nie wiadomo kim;)
Mogę nie dziękować, ale dlaczego ludzie,którzy dziękują mają być przez to poszkodowani, tzn. czuć się tak, jakby nie mogli wyrazić swojej sympatii? Rozumiem, że po to podajemy swoje numery gg i maile, ale nikt nie pisze do kogoś kogo nie zna, najpierw każdy chce się poznać na Cephei. Wybacz KoRy jeśli Cię to uraziło co napisałam wcześniej.
... szczęka mi odpadła jak przeczytalem to od Ciebie... wybacz że pytam ale jak Ty w ogole mozesz coś takiego mowić? :| Ty? :|
I uwierz mi ze będą coraz bardzie nużace... u Ciebie na profilu również. I wiesz... to moze Ty sobie daruj...
KoRy nie u mnie!! Jak chcesz ganić Depre, to sobie daruj!! Wasze komentarze do komentarzy stają się nużące.
Depre...
zaraz będe bardziej złośliwy niż chce być...
A teraz bardzo dziękuję za dodanie mnie do Twoich ulubionych *hugz egen*
Witaj wśród "ulubionych" :)
Bardzo dziękuję za to, że dodałaś dwa moje opowiadania do ulubionych. *Hugz*
Dziękuję :D
dziekuje pieknie.
ale dlaczego mialas sie nie odzywac?
Bardzo dziękuję za komentarze. :) Cieszę się, że spodobały Ci się moje potfforki. Gdy tylko skończy się kocioł na uniwerku chętnie zerknę do twoich wierszy.
Pozdrawiam i powodzenia na uczelni!
Nie wierzę w zabobony, więc dziękuję KoRy... Szukam materiałaów do eseju... Już nie mogę:/ Na pewno szybko wrócę:)
Pa
i powodzenia ;] wracaj szybko :P
Na krótki czas odsuwam sie od komentowania życia Cephei, będę tylko sprawdzać co się dzieje z moimi ulubionymi... właśnie wchodzę w gorący, posesyjny okres i nie mam na nic czasu-tylko wykłady i seminaria:( Na pewno będę się starała szybko powrócić, bo się uzależniłam:P Pozdrowienia dla wszystkich, szczególnie dla Lacturii:) Oby tak dalej, Moniko!
no to jest nas paru :] ale ja już nie daję rady... ostatnio to jest po prostu masakra
podpinam sie pod prośbe o trzymanie sie jednego miejsca dyskusji (tam gdzie się zaczęła ;]).
Poza tym ja tez śledze wszystkie komentarze (o ile moge) jakie sie pojawiają... :P no i chyba jestem maniakiem - nie ma co sie oszukiwać :P
lol
albo i nie, to byly moje komentarze :/
z innej beczki
właśnie zauważyłem, że twój komentarz u mnie w profilu był 69 xD
A tam Fluxid, mów/pisz jak najwięcej, lubię dostawac powiadomienia:) Zawsze coś się dzieje:) A zaraz sprawdze co tam napisałeś do --- ...
Tak... ja jestem maniakiem ;)
Na początku było fajnie... 10 komentarzy publikacji dziennie, 2-3 komentarze w profilach... teraz nie nadąrza się z tą setką nowych komentów dziennie O,o Xirilla, już nic nie mówię :x
Ja śledzę tą rubrykę i zauważam świeże kommenty:)
Myslisz ze sa tacy maniacy ktorzy czytaja wszystkie komentarze? ;>
Najnowsze komentarze widać w zakładce "Ludzie". Jak ktoś śledzi to zauważy :)
Tylko problem może tkwić w tym,że nikt tego nie przeczyta prócz mnie:) Ale ok, u mnie się zaczęło, niech u mnie się kończy:P
no to jeszcze raz napiszemy, żeby kontynuować dany wątek tam gdzie się zaczął i może zacznie skutkować... wiecie - to naprawdę o wiele wygodniejsze niż szukanie "a skąd się tu wzięła ta odpowiedź, skoro nie ma pytania"... tak jest po prostu lepiej
Ok, ok już nie będę. A teraz mykam na zajęcia:)
A - bo wy wszyscy do szkoły :|. Zapomnialem :P
no wlasnie :P - tez tak myśle... że zrobiłby sie niezly i niepotrzebny burdel za przeproszeniem ;). Lepiej ustalić że po prostu jestesmy wdzięczni za każdy komentarz i tyle ;].
Flux? :| Co Ty tu robisz o tej porze? :|
Wolę nie być kojarzony w ten sposób ^^
Jesli chodzi o dziękowanie za komentowanie to nie zakazuję, ale co by było gdyby każdy dziękował... *zawrót głowy*
Ale to zawsze miło podziękować za pozytywny komment:) No, ale oczywiście słowo "boga" Cephei jest ostateczne:P Postaram się bardzo:)
Nie, po prostu kontynuuję wątek w miejscu w którym się zaczął...
Ale dlaczego u mnie?:P To chyba było do moich gości? Hmm?? Konstruktywne komentarze:P Chyba bawisz się w szpiega:) To jedno z moich ulubionych słów dotyczących krytyki literackiej:):):) Jak już pewnie zauważyłeś;p
Myślę ze nie ma potrzeby dziękować za komentarze :) Przecież każdy kto przeczyta, powinien [konstruktywnie] skomentować ^^
i dziekuje ponownie:)
dziekuje za mily komentarz:)
zwykle - niezwyle sprawy, powiedzialabym witaj w ulubionych
I dzięki za ciepłe słowa :D
I ja witam ;)
Paradoksalnie nie lubię wierszy... wolę prozę
To jak już uprzedziam pod którymś z komentarzy - każdy taki tekścik (przeze mnie uważany za aforyzm) będzie opatrzony znaczkami. Tak na przyszłość, żeby nie przysparzać rozczarowania:) A jeśli jesteś rozczarowany, to przeczytaj proszę moje wcześniejsze publikacje. I skrytykuj je:)
Nie chodzi o to że są one "złe", tylko o to że człowiek się czuje trochę rozczarowany widząc tylko dwie linijki :)
Publikując te myśli chciałam zrobić "prezent" mojemu przyjacielowi. On je rozumie, a wydawało mi się, że aforyzmy są częścią kultury literackiej. Najwyraźniej sie myliłam (sądząc po komentach).
ehhh ja wtrące swoje trzygrosze... owszem, takie myśli, jakie zamieszczasz, są ważne. owszem, są Twoje. Ale publikowanie ich to moim zdaniem lekka przesada - równie dobrze mogłabyś je zamieścić jako komentarz pod utworami o podobnej tematyce...
Hę... to czy mysle o odbiorcy zależy od nastroju... czasem zupełnie mnie to nie obchodzi jak on/a to bedzie widział/a i w ogole w zasadzie nic mnie nie obchodzi :P. A czasem mimo wszystko staram sie tak ubierać swoje myśli w słowa zeby jednak ich treśc byla do zrozumienia ;). Bo gdybym w kółko pisał takie pogmatwane farfocle jak czasem mi sie zdarza to chyba by też nie było za dobrze ;]. Na pewno nie chodzi mi o to zeby napisać kupke słów niezrozumiałych dla kogos niemyślącego moimi myślami i nie widzący moich wspomnien. Wiele, rzeczy trzeba uprościc żeby inni mogli dostrzeć ich złożoność (lol - na jaką mądrośc mi sie zebralo <lol2> ;))
I wierze ze to jest rozsadne i słuszne podejście ;] To dobrze że oddają - w końcu o to w tym wszystkim chodzi ;]. Z resztą... juz myśle ze powiedzialem wszystko co umiałem powiedzieć na temat jednego zdania ;]. Tak wiec chyba już nic wiecej z siebie nie wydusze :P No jakaś taka nam wyszła literacko-poglądowa :P
Hmmm...Chciałam usłyszeć komentarz innych, właśnie go dostaję. Czy pisząc zastanawiasz się co będzie czuł czytelnik czy co Ty w tym momencie czujesz? Bo ja raczej myślę o sobie... A te krótkie notki oddają mój stan ducha...To już jakaś dysputa filozoficzna a nie dyskusja literacka:)
Bo nie każdy moze znaleścw jednym zdaniu ten sens ktory chcialaś tam zamieścić ;] (tak, tak - wiem - nie zależy Ci na publice ;] - tworzysz dla siebie :P)
Poza tym, czy ja powiedzialem cokolwiek na temat kategorii? :| Pasuje w sam raz przecież :P
Jeśli wywarło zdziwienie czy zaskoczenie to osiągnęło cel. A że nie znalazłam kategorii aforyzm,to co miałam dać? I po co rozpisywać się na km skoro moge w 1 zdaniu zawrzeć to co chciałam??
Dzięki za nauki:) Ja te moje wiersze przepisuję jak leci, nie zważam na treść, chociaż pierwotnie były inaczej ułożone. Przypominasz o ważnej rzeczy, w końcu kiedyś wygrywałam konkursy, a teraz nie mam sił, żeby poprawnie pisać. Więcej takich komentarzy:)
Pozdrowienia!!!
Nie tylko dla Ciebie najwazniejsza w wierszu jest treść... no bądzmy szczerzy... wiersz z dobrą treścią a marną formą jest średni, a wiersz bez pomsyłu chociaż byłby cudownie napisany nadal zostaje na minusie (przynajmniej jak dla mnie). Ale to nie zmienia faktu, że jednak warto tą wazną treśc przekazać w jakiś przyjazny (albo wcale nieprzyjazny, ale za to szokujący, albo jakkolwiek inaczej poruszający sposób). A jezeli tak nie chcesz... to proponuje przerzucić sie na proze ;), tam jest to troche łatwiejsze...
A wiersz powinien płynąć ;], nie moze sie go czytać kanciasto i musi pasować do treści (dobra, nie bede już wiecej udawał że sie znam :P). A co do wyrazania sugestii na temat poprawek to mam już pewne doświadczenia... zdaje sie że Kłosek będzie pamiętał o co chodzi :P. Tak wiec wole sie nie odzywać za wiele. Poza tym ostatnio jestem wybitnie nie w formie jezeli chodzi o jakąkolwiek poezje... sam nie moge sklecić przyzwitego wiersza co tu dopiero mowić o dawaniu jakiś sugestii komukoliwiek... (a poza tym, swoja drogą nigdy nie bylem jakimś znawcą poezji... i przy moim zapale do czytania prawdopodobnie nigdy nie zostane ;)) Pozdrawiam ;]
Chciałam dodać,że moje wiersze,że się tak wyraże, nie są pisane pod formę.Dla mnie ważna jest treść.Ale skoro uważacie,że można by było coś poprawić-proszę o sugestie...
Dzięki za miłe powitanie:)
TO ja też sie przywitam cześć:D
aloha
Witaj
O sobie, do innych
Ja, tak po prostu bez zbędnych ozdobników, naga wobec świata. Zwykła i niezwyczajna...
Publikacje
Przyjaciele
Losowe ulubione
Ludzie:
Aureus, lolek27, Deprecora, Eirene, Kompozytor, Marell, AngelWithFrozenHeart, Fuzi, Persifal, Lacturia. Publikacje: Druga Szansa - Deprecora Ot, list miłosny - Sarr Warszawskie autobusy - Deprecora Proszę Pana - Lacturia Mosiężny Księżyc - Persifal schizofrenia - marta_101 Manifest - aKasiu ***[Żyję już tylko z rozpędu...] - Lacturia Blood - Marell Zapach Deszczu - KoRy Szczegółowa lista ulubionych Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
12 Września 2007, 23:53