![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Sobota, 31 Lipca 2010 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest administratorem
Data urodzin: 8 Października Dołączył: 14 Września 2005 Ostatni raz był: 28 Lipca 2010, 17:18 Wyswietlono 26267 razy Średnia ocena publikacji: +2.23 Ilość ocen: 56 Publikacji: 18 Komentarzy: 1231 Wypowiedzi na forum: 502 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
mail mój to raczej dziś ainabaen@gmail.com
próbuj, może się uda. jestem załomiankowany zupełnie, jakbyco
Też kupiłam ziemię i zasadziłam w niej imbir, który wyrósł mi w szafie. (Kiedy wsadzi się imbir gdzieś i zapomni o nim na długi czas, można doczekać się niespodzianki. Miła odmiana po wielu znalezionych w szafkach i lodówce spleśniałych bułkach i innych zgniłkach.)
Właśnie mi się zwizualizowałeś stający w progu z torebką kakao i słuchający litościwie wrzeszczącego na Ciebie kota. (to zdanie jest bez sensu) Wysłałam Ci jakiegoś maila, chyba nie doszedł. Masz internet? Czy jest jakaś nikła szansa złapania Ciebie gdybym pojawiła się w Polsce w jakiś weekend? (Fluxid, jeśli to czytasz, wiadomości prywatne byłyby fajną opcją, co o tym myślisz?) (Wooojtku Wojtku! zgłoś się! mojeimie.mojenazwisko@gmail.com)
Noo, ciesze się, że po lecącej na łeb, na szyje krzywej kryzysu wspinasz się ku górze. :]
I czemu akurat na herbatkę? :> Może na soczek? :P Poza tym ciepło się robi, więc słusznie, wartoby.
lepiej i coraz lepiej, ziemię próbuję kupić właśnie. wartałoby się na herbatę spotkać kiedy
Żyje. Dupawo, ale żyje. Kurde nie ogarniam się w tym całym życiu. :> Nie ma do tego jakiegoś tutoriala?
A Ty żyjesz lepiej czy gorzej, niż ostatnio? :]
Tak, wyczuwałem Cię kilka razy ale nie zobaczyłem. /A tak ogólnie, szkoda że wszyscy się pamiętamy nawzajem a nigdy się nie spotkamy w sprzyjających okolicznościach. Jakaś taka nieodwracalność czasu, nieredukowalność ścian które nas łączą
*zaśpiew* czyyy mnie jeeeszcze pamięęętasz?
brat Joan studiuje na UKSWordzie, więc w sumie nic dziwnego
witaj, pamiętam jaknajbardziej conieco, a co?:>
Witam, pamiętasz mnie jeszcze? :)
tych, co mnie obserwują, i tych, co po prostu zajrzeli, prosiłbym o zerknięcie na "ankietę wigilijną"
Jeśli wiesz o zmianie studiów sprzed roku, a raczej wiesz, to jeden wielki smutny constans.
U Ciebie jakieś rewolucje? :>
i Ciebie i Kasię. brata Twojego, Joan, takoż, widziałem go niedawno kilka razy w okolicach UKSWordu
nas? :>
pamiętam Was w ogóle, i nawet w niektórych szczegółach.
olaH!
Halo?
żyjesz?
pamiętasz mnie wogole?:)
dzięki :)
Wszystkiego ;>
o, dzieki za odwiedziny:-)
wyświetlono 10810 razy;)
lol
PS: Plum!
Wyswietlono 10200 razy
Przenoszę dyskusję: [Odnośnik]
vikki odpowiesz na pytanie z mojego profilu??
@hope-overture:
hmm... nie wiem na które publikacje konkretnie trafiłeś, ale rewolta duszy faktycznie miała miejsce. od skrajnego romantyzmu do skrajnego obiektywizmu. miłość była raczej osią obrotu dla tej rewolucji... a co do rozmawiania z Bogiem, są bardzo dokładne sposoby sprawdzania, co jest Jego wolą, a co naszymi projekcjami. zostawił nam Instrukcję Obsługi życia, bądź co bądź ;)
na dobre życzenia nie jest za późno nigdy:)
I Tobie naturalnie.
Chociaż już chyba po fakcie, heheh.
lol.
wszystkim przyjaciołom chciałem złożyć jak najlepsze życzenia. Niech w Waszych życiach dokonuje się Dobro przez Duże D ;D Wszystkim życzę udziału w Zmartwychwstaniu - niewierzący niech się nie czują dotknięci, to wyraz mojej najszczerszej sympatii. Poza tym myślę, że zmartwychwstnie do wiecznego szczęścia nikomu nie zaszkodzi :) a komentarz umieszczam u siebie z czystego lenistwa :D
cwaniak :P odpisuje u siebie.
tak, przeprowadziłem z Nim ostatnio wywiad, wpisywałem mu w usta, to co chciałem usłyszeć lub czego bałem, cokolwiek byleby mówił. za każdym razem Jego wypowiedzi były zapisywane moją ręką na skrawku papieru; wiara czy Jego wola? :P Przeczytałem pierwszą, środkową i ostatnią Twoją publikację, doznałem wrażenia jakbyś przeszedł swoistą rewolte duszy, czyżby klamrą zamykającą była 'miłość'?
odpowiedziałam u siebie, żeby się niepisanej (na razie) zasady trzymać :P
a moze to my nie zawsze jestesmy w stanie sluchac, co? :P
czasem da sie z Nim porozmawiac bez najmniejszego trudu ;)
dzięki za komentarz ;) największą przegraną jest, to że On nie jest w stanie nic odpowiedzieć...więc 'eviva l'arte!' i ludzie, którzy ją tworzą, pozdrawiam.
nie tylko nie załapała o co mi chodziło, to jeszcze umknęły jej zasady panujące na tym serwisie... ehh, cięzkie jest życie redaktora.
może i skromność i cnota ułatwiają życie...ale żyjąc z nastawieniem, że chcemy żyć łatwym życiem nie żyjemy pełnią życia ;]
[Życie życie życie ;p] pozdro.
dziękuję wam wszystkim za serdeczne życzenia :) smacznego dżemu i wszystkiego dobrego również Wam życzę :)
Omijania złego i trafiania na dobre życze temu, który sprowadził mnie na drogę dżemu ;].
Sto lat szczęścia :)
sto lat :) i spełnienia marzeń :) tak po protu
co prawda już Ci składałam życzenia, ale jeszcze jedne na Cephei nie zaszkodzą:P A więc spełnienia marzeń, pokręconej weny i potoku słów:P
Vikki! Z okazji posunięcia się twego wieku o kolejną jednostkę życzę szeroko pojętego szczęścia, nienagannego zdrowia i silnych, owocnych natchnień!
No Vikki... wszystkiego co naj, co bardzo i co w ogole ;].
Jeszcze nie przemyśląlem sprawy czego Ci życzyć mądrego... postaram się na wieczór coś sklecić :P. Strzeż się ]:->
Wszystkiego najlepszego;))
Wszystkiego dobrego ;)
witaj fajnoksywiasty:)
w sumie przez Ciebie:)
pozdrawiam :)
lol, spoko :) poza tym, że w najbliżśzym roku nie spodziewałbym się żadnych, to no problem ;)
do zobaczenia na Ursynaliach :D
mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko dodaniu Ciebie do przyjaciół (znajomych nie ma...), bo jednak chciałabym być zawiadamiana o Twoich publikacjach
zgodnie z opisem - niewidoczny.
To gdzie ten czarny? :)
hey:)
ostatnim wersem tego wiersza było:
"Wiem, że boje się"
Dzieki za kometarz. Jako nowo przybyla jest mi niezmiernie milo, ze ktos mnie zauwarzyl. Zycze milego dnia.
jak się chwilkę zastanowisz, dojdziesz do wniosku, że to co napisałem ma sens ;) a KoRy jest redaktorem :P mała różnica, w praktyce żadna, ale teoretycznie jakby się coś zepsuło z C a fluxid by był out of order, to do mnie się leci z jęzorem ;)
ee? co piszę do siebie? KoRy pisał do mnie (młodszego administratora:P), bo to jest taka szczególna sytuacja. Na przykład ostatnio w ramach kolejnych nieszczególnie sensownych a wkurzających nas komentarzy pojawiły się powitania u ludzi, którzy na Cephei są od pół roku.... więc KoRy się popisał, że też potrafi komentować bez sensu. chyba za rzadko tu bywasz, Baś :P
piszesz to do siebie? wow... ja bym nie pisała o sobie z dużej litery ..tym bardziej do siebie ;)
Witaj adminie. :P
przeczytaj sobie moj ostatni post na tym profilu, nie licząc tego....
dziwna ta Twoja polonistka, słyszała o deklinacji?
Było "go" zamiast "je" ale polonistka mi powiedziała, że to błąd.
eh, muszę zganić, a nie chcę...
generalnie na cephei panuje (niepisana - na razie) zasada, że rozmowę ciągnie się tam, gdzie się zaczęła. w ten sposób łatwiej jest postronnym śledzić jej przebieg. to samo dotyczy komentarzy pod publikacjami. jeśli rozmowa zbytnio oddala się od tematu, na przykład wiersza, to przenosi się takie coś na forum, zakładając nowy wątek z linkiem do tego gdzie się to zaczęło. tam gdzie się zaczęło zostawia się linka do tego nowego wątku na forum. to tyle ;) nie, nic nowego od dawna nie napisałem. i pewnie nieprędko napiszę cokolwiek. pozdrawiam ;)
No, ja też lubię czytać. Po to tu jestem :)
Coś nowego?
ja też jestem dyslektykiem... i oczywiście że włączyłem Worda żeby sprawdzić czy na pewno dobrze mi sie wydaje, że przez erzet :P. Chociaż już własnie "żaden" i "rzadko" sie nauczyłem jak pisać ;]. Bo nie robie raczej błedów od dość dawna, ale te dwie cholery zawsze i wszędzie mnie męczyły - i teraz po raz kolejny wydaje mi się ze wiem ;], ciekawe kiedy zapomne znowu :P.. Teraz to ja tylko mam problemy z 'h' i 'ch', oczywiście nie w tych popularnych bardzo wyrazach, ale jak coś chociaż trochę rzadziej (<== no włąsnie... poprawke musiałem z "ż" robić <lol2>) używanego to leże :P.
Aha, przepraszam, staram się ale jestem dyslektykiem, często włączam worda żeby posprawdzać swoje posty przed wysłaniem ale nie jestem w stanie robić tego za każdym razem :(. Często też piszę zaÓważyłem :/.
@Beluosus - Na pewo nie tak poważnym jak napisanie 'rzadko' przez "ż" ;):P
Ja zrobiłem jakiś błąd?
PS. Zaczynanie zdania z małej litery jest błędem ortograficznym?
tu mnie masz...
no to prosi się o niekomentowanie w sposób niezgodny z podstawami ortografii :P
nie myślisz że to będzie nieodpowiednie użycie uprawnień?
... wielkie dzięki flux :P... ale na moim profilu chyba mogę prosić o odrobinę szacunku, co? :P
"wszystkim się zdarzają" oczywiście obejmuje również mnie... ale to co napisałem i tak pozostaje w mocy.
daruj sobie... nie wszyscy są genialni ;]
no nie. od tej pory będę kasował na moim profilu komenty z ortami. po prostu nie znoszę, nic nie poradzę. wiem, wszystkim się zdarzają, ale niech się zdarzają gdzieś indziej.
Fuzi napisał(a): Nie zawsze wszyscy wiedza co autor mial na mysli dokladnie :) Moim zdaniem to żadko kiedy. Szymborska pisząc Nienawiść mogła myśleć o frytkach i kto o tym się dowie? :P
bo bedziecie znowu krzyczec :( ;p
Po prostu odebralem go na swoim poziomie i zrozumialem go tak jak moglem go sam zrozumiec. Nie zawsze wszyscy wiedza co autor mial na mysli dokladnie :) Czesto ktos moze cos inaczej odebrac, i to dla niego tez bedzie dobre. End
ale czemu napisałeś to tutaj, a nie tam? no nic, nie róbmy kolejnego offtopu. tamten wiersz napisałem dla ludzi, którzy na pewno rozumieją go w 100%, a więc dla siebie i moich przyjaciół. nie zależy mi na zrozumieniu szerszego ogółu... i dlatego napisałem, może niezbyt grzecznie, "olać". zatrzymywanie sie na poziomie metafory nie ma wiele sensu... zresztą jak napisałem, tam nie ma "róży" w żadnym innym przejawie poza "cierniami" więc na co innego miałbym zwracać uwagę? wiem, że to wciąż róża, i ani trochę tego nie umniejszam pisząc to co piszę... to tyle gwoli "wyjaśnienia"
dziekuje a mile przywitanie...chociaz tyle z pozytywow..:PP
ale dzieki..:)
Cóz za zaszczyt ;D dzięki za fav' :)))
:D
Między innymi ten syf, który ja spowodowałem :P czyli ludzki. Technika jest pierwsza klasa :).
jaki syf masz na myśli? ludzki czy <ani mi się waż!!!> techniczny? :P
Sory, dopiero odkrywam tajniki Cephei :P. A tak wogóle to niezły syf jest tutaj jakby nie patrzeć :P
belousus, na wątki rozpoczęte na Twoim profilu odpowiadaj tamże - i generalnie jest łatwiej jak nie ma problemu ze śledzeniem rozmów - piszmy tam, gdzie czytamy
Tak... lepiej jeden stały związek... te "poboczne wątki" wszystko psują ;(
Dzięki :] ale na 18stkę wolałbym Otchłań v1.8 ;)
Dzięki vikki za powrót (króla) :D. Aż miło poczytać chociaż te 2 posty :D.
przecież ja je ukryłem w pierwszej fazie :P
Vikki :P
Właśnie odkopalem połowę ukrytych komentarzy :P jesteś niereformowalny :P
mi się nawet obiło o palce ;]. Ba, nawet zaczałem troszke znowu grać jakieś dwa tygodnie temu :P. Ale szybko przestalem :P. Mi jednak momentami troszke doskwiera tam brak grafiki :P. I nie na to miałem ochote... za to Fable sie spisało na metal ;). Dokładnie takich trzech nocy potrzebowalem :P
Otchłań? Coś mi się obiło o uszy...
No tak... łucznik jest do bani :P, a jeśli chodzi o kleryka to przecież mogłeś zgłosić swoje sugestie najlepiej bezpośrednio do autora. Prawda jest taka, że każdy tylko rzuci tylko jakiś ideę i ma nadzieję, że WEQ go rozwinie, a nikomu nie chce się opracować swojego pomysłu chociaż w 75%. Bardzo bym Cię prosił zapoznanie się z dzisiejszą sytuacją Otchłani.
PS. "Obecna wersja gry: 1.2k v11" i za niedługo ma wyjść następna.
ja wypiłem swojego czasu łachmany żebraka :D
no może i owszem, ale jakoś do otchłani mnie zniechęciło cośniecoś... kleryk nie miał alchemii, chociaż w opisie miał że to jego specjalność, a na wyższych poziomach (42) grać się prawie nie dawało, przez skille które po odpaleniu nic nie dawały, tylko zjadały 40 many na turę... to mnie sfrustrowało i już miałem dość. a potem jeszcze łowca, którego strzelanie z łuku nie dawało żadnej przewagi, i brak dobrych łuków na odpowiedni poziom... bleh...
Mam pytanie: dlaczeo już nie bywasz (a przynajmniej nic nie piszesz) na forum Otchłani? Jesteś zdolny chłopak i mógłbyś wiele zdziałać... mógłbyś napisać jakąś krainkę albo książkę... byłoby bardzo miło. Przypomnij sobie te czasu kiedy można było jeść bukłaki :).
@ rabarbar100: a uśmiechać się zawsze możesz - im szczerzej tym lepiej. jednak chiałbym żeby każdy przkroczył minimum zwane po prostu "szczerość"... inaczej to bez sensu...
i bynajmniej nie wsysko wraca, Aniu... to tylko... pozory? chyba najlepsze słowo. udaję, że żyję
oż..... źle!!! tak nie miało być!!!....
@rabarbar100 ... "prawie szczerze"... cóż, rozumiem, ale i tak mi się nie podoba...
oj Vikki, Vikki... źle sie sprawy mają :|:|:|... Cholera...
Premiere Herosów V przełożona na II kwartał... ehh :(
:) ? jeśli mogę delikatnie i prawie szczerze...
wiesz dobrze, że nie ma za co, Aniu :) ale cieszę się, że Cię to cieszy :)
że wszystko wraca :)
Nadrabiasz ;]
huh? a za cóż? za frienda (przywrócenie) czy zachowanie konserwy? konserwy po to są żeby na ciężkie czasy zostawały ;)
yay! dziękuję!
działasz inaczej niż ja - i tyle. ja mogę niszczyć wszystko co mi drogie raz po razie, kiedy chce zniszczyc siebie - i nigdy niczego sie nie ucze
PS: A jakbym ja się czuł, gdybym w akcie autodestrukcji zniszczył Cephei? Czy świadomość niemozności odzyskania wszystkich danych da mi do zrozumienia że to nie jest dobry sposób na odreagowanie?
miało być EOT ale co tam
Cóż, musze przyznać zbyt podobne do siebie to one nie są ;). I miło że je przeczytaleś w takim razie :P:P.
Dobra, znikam w ogole z Cephei (na teraz), bo jak być moze uwazyliście mowienie do mnie zebym sie zamknał nie skutkuje, ale zawsze taki jestem =='
wybacz, myślałem że to powtórzony koment...
miałem fazę na ten zwrot, ale nie miało to nic wspólnego z Radłem ani wojem... EOL
a fakt - zdaje sie że kiedyś miałeś faze na ten zwrot... teraz pamietam... czy to nie było przypadkiem wtedy jak Radlo dostał przeputke do woja i tak sie podniecał?
A moze to w ogole nie byleś Ty ;|. Ja mam kłopoty z pomięcią....
EOT to end of transmission, kod wojskowy z różnych filmów i opowiadań sci-fi, a pewnie również z U.S.Army. jeśli fluxid nie chce to nie, żal mi ich tylko trochę... to inni marudzili, że ich nie ma
I czy mimo wszystko mógłbym prosić o odkrycie tamtego mojego posta?... Chyba że jest w nim coś co naprawde Ci nie pasuje...
(pisze w nowym żebyś i tego mógł w razie potrzeby ukryć bez ukrywania całego pytania poprzedniego... z resztą... i tamto pytanie mozesz schowac...)
EOT? End Of coś Tam? :| wybacz ale nie znam tego skrótu, ale dobra juz kończe... bo mam pewne przeczucia względem niego...
spytam jeszcze tylko... czy naprawde wierzysz że jeżeli teraz tego nie odzyskasz to Vikki za jakiś czas jezeli znowu będzie miał taki szał nie powtórzyłby tego samego? A jezeli to zrobisz że poczuje sie bezpiecznie i że będzie uważał że nie ma w tym nic złego? Wybacz... ale albo Ty jesteś naiwny, albo uważasz go za idiote, albo to ja znowu różnie sie swoim punktem widzenia od całego świata :| (co przewaznie i tak okazuje sie nieprawdą)
ech...
w ten sposób chcę uświadomić że takie akty autodestrukcji nie są dobre, bo nie zawsze można to naprawić. Niby mogę to naprawić: mam kopię zapasową bazy danych, ale gdybym to zrobił, to możliwe że Vikkiemu przyjdzie jeszcze kiedyś ochota na rozwalanie wszystkiego dookoła... po prostu: nie tędy droga. EOT
Nie wiem dlaczego własnie tak...
i widze że eliminujesz niewygodnych świadków ;];] Dobra, jak rozumiem to miało znaczyć "koniec dyskusji"... długie i pokrętne tłumaczenia w rękach umysłów ścisłych (A nie wątpie że taki własnie jest Twoj) sa z reguły bardzo ciekawe...
musiałbym długo i pokrętnie tłumaczyć.
Ach - i nie chciałbym że było zaraz coś ala "o rany... no jak tak narzekacie (narzekasz) to juz dobrze dobrze... ehhh..."
Nie znam Cie na tyle zęby oceiać czy mozesz sie zachować, tak, powiedzmy zlamać ... ale jezeli owszem to wolałbym uniknąc takiej łaski w wyrzutem... nie lubie tego Z góry dzięki ;]
A czy tutaj masz coś co nie może odrosnąć? Wrecz przeciwnie... jezeli drzewo mogłoby odrosnąc (załóżmy ze byłbyś Bogiem albo jakoś tak :P) to wolałbyś tego nie zrobić? Tak z zasady...
? A jesteś tutajeszym (Cepheiowskim) Bogiem - Ty to wszystko tworzysz
wg mnie to działa na tej zasadzie: "Czuję się źle, to spalę drzewo - ulży mi. A drzewo odrośnie"
Czy drzewo odrasta?
hmm... a ja nie rozumiem tej zasady... i wydaje mi sie to troche bez sensu...
Źle powiedzialem, może i rozumiem, ale niezgadzam sie z nią...
z zasady...
ehh jak chcesz. nie odzyskasz bo sie nie da czy z zasady?
Vikki: niech na tym się skończy
Nie odzyskam prac z backupu: musisz się opamiętać, nie można naprawić rzeczy zniszczonych w szaleństwie autodestrukcji...
O rany.:P.. Priest... po pierwsze prośba - czytaj wcześniejsze posty zanim sie wypowiesz :|... na forum ostatnio na przykład powtórzyleś prawie dokladnie słowa Fluxa tuż pod jego... teraz nagle wypalasz z pytaniem na ktorego temat własnie toczy sie dyskusja... przez to sie robi burdel troche... :|...
Vikki - Vikki... (to Ci powiedzialem :P) Ciesze sie ze masz KPN ;]
skasowałem, kiedy usuwałem po sobie ślady. jestem bardzo bliski skasowania nie tylko reszty śladów po mnie, ale i mnie jakotakiego.
Tak się spytam co się stało z twoimi publikacjami? Bo mi ich nie wyświetla...
konserwę oszczędziłem w szale zniszczenia, ze względu na gizmo. mam ją, trochę bogatszą niż to co było na serwerze
Konserwe powinieneś mieć gdzieś... nie wierze że nie mialeś jej na kompie.. a jeśli nie Ty to Gizemko... a jak nie ona to ktos... po prostu nie wierze ze znikło :P... i to jeszcze zanim przeczytałem :|)
eh.... nie wiesz co się działo, Anyż.... moze je jeszcze odzyskam... i może ewentulanie wtedy opublikuje niektóre... jedno na pewno
wiesz co - foch za skasowanie wczesniejszych publikacji
a gemba jest podobno z jakiegoś prince of persia albo coś, takie głosy słyszałem z niepewnego źródła...
mi chodziło o orty :P żeby nie było, że poprawiam na około a się mylę :P aż takiej paranoi nie mam :P
dżizas nie szkodzi pisać fluxie...
przyjrzyj się :P
przyjżyj się, Fluxie :p
czerwień? O_o gdzie?
hmm, coś nas łączy:P trudno to zauważyć, ale mój avatar to też wampir - stąd ta piękna czerwień
chyba www.graphicaddicts.com ale znalazłem go przez google pod hasłem Vampire ;) :P
on mi kogos przypomina... ja już gdzies tą morde widziałem... hmmmmmmmmmmmmmmm :P
Bajer!
Komu ukradłeś avatara?
dziękuję za powitanie, pozdrawiam
aha :P jak tajemniczo to brzmi :P
nie, Wojtar jest z klasy Fluxa, ja jestem obcy i anonimowy, na dA tylko patrzę ;) i znam Cię jednostronnie, znaczy Ty o mnie nic nie wiesz ;)
dzieki za watcha czy jak to sie tu nazywa :P btw jesteś Wojtar a dA ? :P
mam bardzo dobrą pamiec...ale krótką:P
obojga, ale bardziej KoRego, zresztą jestem z Kossutha :P
jeste znajomym/mą Korego czy Ryby?:P
nooo:D
gVader
12 Stycznia 2006, 21:58 Ukryj Ehh... no i właśnie to jest problem z internetem... Nigdy nie wiesz, kto jest po drugiej stronie. Wymaga to dużej ostrożności, której dzisiaj mi zabrakło. Przepraszam. O ile Vikki wie jak usunąć komenta, to zaraz poproszę go, żeby to zrobił. Numer IP: 83.24.227.209 Nazwa hosta: dsp209.neoplus.adsl.tpnet.pl AngelWithFrozenHeart 12 Stycznia 2006, 21:51 Ukryj Cześć słuchaj.. bo napisałeś pare niemiłych słów na "Dodę" a może ja je tak odebrałam. Osoba o tym pseudonimie zarejestrowała się tu, by mi zaimponować, jakoże po części jestem jej wzorcem. Jest baaardzo młoda i nie umie pisać własnych piosenek i myślę, że nawet nie wpadła na pomysł, by napisać czyje to jest(możliwe, że uważa, iż wszyscy to wiedzą) na pewno nie zrobiła tego z myślą, by ktoś pomyślał, że sama to napisała. Co do Samego Zespołu Virgin i tej Dody też nie lubię i denerwuje mnie, że muszę zza ściany słuchać takiej muzyki i że uwielbia samą Dodę. Ale cóż niedawno lubiła Mandarynę, teraz zauważyła, że nie potrafi śpiewać, pewnie i tym razem tak będzie, ale niech sama do tego dojdzie. W jej wieku moim ulubionym zespołem było B...(coś tam) Boys. Teraz słucham zupełnie innej muzyki. Nie niszcz słowami mojej siostry. Proszę. Numer IP: 62.87.141.138 Nazwa hosta: dial-3978.wroclaw.dialog.net.pl <łap>
jestem pewien, że tak :P zobaczysz, Cephei uzależnia
Ja również cię witam. Mam nadzieję, że przy tej stronce wrócę do swojej zaniechanej twórczości artystycznej...
Ojtamojtam :P
już mnie przegoniłeś :P masz 1820
Ooo, i nawet mamy dokładnie po równo teraz ;)
Wyświetlono 1800 razy
Zróbmy eksperyment na wzór Holandii!!
Cephei dostępne tylko w coffee shopach <rotfl>
lol, 6:45... ludzie są uzależnieni od Cephei o każdej porze dnia i nocy <lol2>
No to już kumam.Wytłumaczenie problemu z powiadomieniem masz poniżej :)
Aaaaaaa,wiem.
Dodałem koment do Vikkiego,ale już po zatwierdzeniu olśniło mnie,że powinien być ukryty. :)
ja przceież nic nie mowie... :P:P:P tylko dostałem powiadomienie... i w zasadzie to tyle :P
Z resztą wiesz "Redaktorzy(...). Nie mogą nic usunąć, a ukryć tylko komentarze i posty (czyli jest to odwracalne)." :P Tak wiec zadnej eureki ani tajemnicy państwowej nie odkrywam :P
masz na myśli ukryty koment:>? to już sprawa redaktorów ;P i nie mów w ogóle nikomu, że istnieją :P
hm... no tu właśnie?
A gdzie co miałem napisać Kory?? :>
:(... uśmiechnij się......jesteś potrzebny
ciekaw jestem cóż to takiego Kłosek napisał :P
Raczej na zupełnym.
Co to za opis? :(
Konto nie może zostać usunięte. Zamiast tego możesz się nie logować przez 30 dni, sam znikniesz z listy, chyba że zależy ci na zupełnym zniknięciu...
Gadka na dłużej.
Ciężko byłoby mi to ująć w okienku komentarza.
WTF!?
Kłosek, co planujesz?
Witam.
Mam prośbę.Czy mógłbyś usunąć moje konto? Z góry dziękuję i pozdrawiam. Kłosek
;)
ja nie będę w stanie pomóc.. może do Basi wpadnę i zuploaduję jakiś nowy kod..
Się robi, Kłosek. sorki za kiepski czas reakcji, ale jestem średnio obecny
umieściłam swoją 'ajdiję' w Krainie Cephei pt Urodziny. Uprasza się pana o spojrzenie łaskawym okiem na tenże twór:)
Witam :)
Powiedz mi,co robimy z tym regulaminem?Serwis funkcjonuje już kawał czasu i myslę,że by przydało się już wprowadzić jakiś w życie.Zobacz może na forum to co wymodziłem i powiedz co Twoim zdaniem jest do zmiany. Pozdrawiam :)
ale on po prostu jest tego wart :D
za umieszczenie mojego wiersza w ulubionych :]
też tak własnie soibe pomyśalem... za co? :P:P;]
huh? ale za co?
Vikki (Wojtek) dziękuję, dziękuję, dziękuję
To bardzo miłe, naprawdę...
hehe ^^
chyba trzeba od niego.
"i faktycznie bardzo Twoje" było przyznaniem Ci racji: napisałaś w komentarzu autora do "Czarnych kapturów", że straszny chaos, ale Twój. No i miałaś rację :P Po prostu to... opowiadanie (?) bardzo pasuje do mojego wyobrażenia o Tobie.
a mi sie wydawało ze była taka prośba żeby rozmowy prowadzić tam gdzie sie zaczęła ;):). Bo potem wchodze taki ja i nie wiem o co chodzi (juz teraz wiem :P)...
ale to tylko tak na przyszlosc :) (i to wcale nie do Ciebie Vikki :P)
co miało znaczyć: " i faktycznie bardzo twoje " ?
ostatnio wszystko sie jakoś chrzanii... tak,zaglądam i śledzę wasze poczynania. Pozdrawiam cieplutko.
dziekuję za Twoją wypowiedz,czasami sami nie potrafimy ogarnąc wszystkiego.
wiem. chciałem podkreślić, że prawda, którą mówimy, ma nieść dobro. Czasem naprawdę lepiej i właściwiej jest skłamać. Chociaż ja nigdy nie odważam się decydować, czy to właśnie taka sytuacja... łatwiej powiedzieć prawdę, jeszcze łatwiej przemilczeć.
boimy się
to przykazanie jest mi bliskie,jednak czasem nie umiemy powiedziec prawdy....
hejka:)studiuje we Włocławku-moim rodzinnym miasteczku germanistykę:)pozdroofki
Nie ma za co dziękować :), żałuję że nie przeczytałam ,,Marzenia" wcześniej...mam wrażenie że przemawia i to jest w nim piękne
witaj :)
Wrrr...sorry nie do Ciebie:P ten zeszły... avatara ? nie pamiętam:D
no to dziekuje bardzo. ostatnio żadko mam wenę na pisanie... i ogólnie nie jestem w nastroju.... wychodziłyby niezłe rzeźnie spod pióra:D pozdrawiam serdecznie!
po prostu lubię Twoją poezję :) dodałem Cię do ulubionych. A przyjaciel? może... ;)
czym sobie na to zasłużyłam? ;)
witam tluamcze Element.... AI poamga ludziom lecz ludzie uzaleznili sie od AI. AI potrafi tworzyc np inne AI i wypiera czlowieka z coraz to bardziej strategicznych zadan. POza tym opowidania eni jest skonczone i nie ma jeszcze wyjasninych kilku rzeczy a nie chce wszystkeigo od razu na tace dac :)
pozdrawim
eh, to jednak silniejsze ode mnie. matmą się zbytnio nie przejmuję, ale po prostu... nie mam ostatnio głowy do poezji ani w ogóle literatury... czasem się będę pojawiał, komentował... tyle że nie tak intensywnie jak to mogło mieć miejsce na początku.
:(... ej no...nie musisz się przejmować moją matmą...
Ainabaen, vikki_87 Pożegnanie. Kto czytał Łukanienkę, zrozumiał.
Odpowiedź na pytanie "czemu" jest prosta: nie mam czasu na kompa. Mam studia, matmę Basi i różne inne zajęcia, tak że przed kompem siedzę w sumie może 3h tygodniowo
ja doszedłem do tego wniosku już dosc dawno temu ;). nawet całkiem dawno :D.
A poza tym jak sie wchodzi raz na pare dni (jak to Ty miales ostatnio w zwyczaju :| (nie wiem czemu :P) no to tak bywa... (to samo mialem z forum FNP :P)
Nie rozumiem...
oż... już nie mam siły do Cephei... czytanie wszystkiego co powstaje jest po prostu hardkor... wybaczcie, ale nie dam rady czytać Waszych utworów dalej, ograniczę się do przyjaciół, ulubionych i losowych ;)
szczerze w to wątpię... cóz.. ale dzięki!
;)))
moge rowniez uzyczyc swojego slownika pl-lacinskiego ;D chociaz jest troche stary :P a nawet moge Ci go przyslac :P ..chociaz radzilabym spacer po antykwariatach ;DD
a tak w ogóle.. polecasz wiersze innych zamiast swoich.. jak się pisze dobre wiersze to można je polecić, prawda? no więc poleć mi swoje wiersze, które i tak już przeczytałam
:) cześć :)
cześć:)
witam, nie ma za co? :P
witam ,dziekuje
szczerze - to była przyjemność :D I wszystko dobrze się skończyło ;)
Przepraszam za tamte 3 godziny wyjęte z Twojego życiorysu :P
:)
oh. w sumie racja, nie wiesz. Umówiłem się z KoRym na partię RoN, i jak zaczęliśmy o 19.41, tak skończyliśmy 22.36 - i wtedy zacząłem swoje wysiłki by skontaktować się z Tobą - uwieńczone sukcesem :D. A wcześniej... wsiąkłem, za co przepraszam... I wciąż nie wiedziałem, czy chcesz ze mną rozmawiać. Ale już wiem :)
nie wiem??
oj, przepraszam... chciałem zadzwonić, ale... sama wiesz.
ja mam słownik polsko-łaciński. MOŻESZ DZWONIĆ. BYŁABYM ZA!!B
No ba :]
lol
mam na myśli to, że Ty cały czas jesteś onlinei jak bede czegoś potrzebował to zapytam na tlenie :P
Mój? Nie kapuję?
Bo jak kupię to książkowy :)
to wtedy będę już miał online :D Konkretniej Twój :D:D:D:D
ja tez kiedyś szukałem... nie znalazłem, więc chyba w końcu kupię :/
wstyd się przyznać - szukam dobrego słownika polsko-łacińskiego, najchętniej on-line
O sobie, do innych
Just trying to be. Trying to be just.
Publikacje
Przyjaciele
Losowe ulubione
Ludzie:
gVader, Snowflake, lolek27, fioletowy-cynamon, a_wicher_wial. Publikacje: Warszawskie autobusy - Deprecora Kici mowimy dobranoc - KoRy Sen, który odszedł - lolek27 Blask w Mroku - Deprecora Powrót - gVader Na dnie - gVader ***(Wrocław Gł. - Warszawa Centr.) - aKasiu Stahl - aKasiu Wielki Paluch - gizemko3 Jest taka pustka - gVader Szczegółowa lista ulubionych Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
6 Czerwca 2009, 1:32