Logo Cephei
Login: Hasło:
Sobota, 31 Lipca 2010
Strona tytułowaCzytelniaLudzieForumZarejestruj się!
spicy_nicy
Dorota
Profil
Jest użytkowniczką
E-mail: dorotaopydo[znak @]wp.pl
Pochodzi z: Kraków
Data urodzin: 14 Listopada, 1987
Dołączyła: 22 Grudnia 2008
Ostatni raz była: 2 Kwietnia 2009, 8:26
Wyswietlono 591 razy
Średnia ocena publikacji: +1.67
Ilość ocen: 6
Publikacji: 11
Komentarzy: 182

Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.

Iwona7
10 Stycznia 2009, 20:33
nie wiem, czy zauważyłaś, ale poprzednią Tęczę od razu usunęłam, a teraz... zrobiłam coś zupełnie innego

proszę o opinię :)

spicy_nicy
31 Grudnia 2008, 11:03
hahah Olka ty mała medno :P pokomentuję cię dziś conajmniej 5 razy hahaha zobaczysz xD

spajsi najsi haha słodko xD

lipcowa_mgla
30 Grudnia 2008, 22:11
sranie w banie na ekranie. nie chce dostać juz w tym roku zadnego powiadomienia ze twoj przyjaciel spajsi najsi został skomentowany przez xD

Wiklinowy
30 Grudnia 2008, 21:12
bo to NIE moja sprawa, oforz :)

Wiklinowy
30 Grudnia 2008, 21:11
Nie chciałem się mieszać bo to moja sprawa, ale na moje oko KoRy - przesadziłeś. Co innego trzymać rękę na pulsie, a co innego czepiać się.

Pi
30 Grudnia 2008, 21:10
KoRy, KoRy, "wy" się powinno pisać z dużej litery ;D
A jeżeli nie jesteś w stanie zrozumieć chęci wymienienia kilku postów o studiach to chociaż zaakceptuj. I teraz nie chodzi mi już o to, że dalej chcę pisać o studiach tylko...Litości, KoRy, wyluzuj!

KoRy
30 Grudnia 2008, 20:44
Pi, widzisz różnicę pomiędzy odwoływaniem się do 'różnych żarcików ze znajomymi', a kilkudniową, regularną dyskusją? Ja widzę. I zwracam uwagą, że nie reagowałem do czasu kiedy uznałem, że komentarzy na ten temat zrobiło się za dużo. Wymienić parę niezobowiązujących postów zawsze można, ale litości - nie jeśli wałkujecie ten temat przez 3 dni...
Poza tym to czego się czepiam opisałem niżej.

Spójrz? Nawet przyjaciele zaczęli się niecierpliwić.:P

Próbuję wytłumaczyć wam o co mi chodzi, ale jeśli nie jesteście w stanie zrozumieć, to chociaż zaakceptujcie.


Dobranoc.

stigle
30 Grudnia 2008, 20:39
Niech piszą, skoro nurtuje je ten temat. Inni (maturzyści) też skorzystają.
Ja osobiście nie widzę nic złego w tym, że poruszany jest tutaj temat o studiach.

Pi
30 Grudnia 2008, 20:31
Cholera, KoRy, czego Ty się czepiasz. Powiedz jeszcze, że w "dyskusjach" na profilach nigdy nie odwoływałeś się do jakichś prywatnych żarcików ze znajomymi. Czy to lepsze niż wymiana informacji o studiach? Wątpię. A co do gg - studia nie są aż tak fascynującym tematem, żebym chciała ciągnąć o tym rozmowę na gg. Ot, komentarz.

spicy_nicy
30 Grudnia 2008, 19:15
aha i tak już poza kłótnią, darzę Cię wielikim szacunkiem, pisanie Cię "kory" to nie jest wyraz braku szacunku ani nic w podobie. poprostu nie przykładam do tego żadnej wagi.
zauważ że sama też piszę się z małej ;D

pozdrawiam

spicy_nicy
30 Grudnia 2008, 19:08
"moje ukochane R pojawiło się tam na długo przed inwazją do Polski Pokemonów oraz dzieci neostrady"

-no jasne x] ktoś przecież musiał być pierwszy^^
porównanie z morderstwem to głupota:) a w kościele się nie rozmawia tylko słucha.

nie pozwalając Ci popaść w głębszą hipokryzję skończę tę kłótnię, która, zarówno jak i Twoje komentarze, nikogo tu zdaje się nie interesują i dla wszystkich jest głupia xD blazz

Wiklinowy
30 Grudnia 2008, 18:47
Lipcowa - dokładnie to samo! :) Codziennie wchodzę i już sobie myślę "mam nowy komentarz, ło ho!" a tu tylko ta spicy... :D

lipcowa_mgla
30 Grudnia 2008, 18:09
od kiedy zarejestrowalas sie na cephei ciagle mam zapchaną skrzynke powiadomieniami "twoj przyjaciel spicy nicy zostal skomentowany przez... "
wywale cie chyba z tych przyjaciol :P:P:P

lepszyzip
30 Grudnia 2008, 15:11
I zazdroszczę miasta...

lepszyzip
30 Grudnia 2008, 15:10
Dziękuję serdecznie za tak dogłębne zainteresowanie się moją twórczością:)

KoRy
30 Grudnia 2008, 15:10
Ah, rzeczywiście - no to przykładaj się dalej. <dobrze, dobrze>.

To rozumowanie to żart, prawda?
Powiem tyle, że w 98% jeśli ktoś robi coś niewłaściwego to w takim rozumieniu jest to problem otoczenia, a nie jego samego. Od morderstwa, przez krzyczenie w kościele, na ekshibicjonizmie kończąc. A ja uważam, że to co robisz jest niewłaściwe [inaczej bym się nie odzywał]

Co do nicka pocieszę Cię, że moje ukochane R pojawiło się tam na długo przed inwazją do Polski Pokemonów oraz dzieci neostrady.
Nawiasem mówiąc zaczynanie czyjejkolwiek 'nazwy' z małej litery to lekka przesada. To ma być taka manifestacja braku szacunku, czy co? <rozgląda się niepewnie> Powinien się uśmiechnąć, czy zasmucić?

A wybaczać nie ma czego, po prostu jeśli łaska weź poprawkę na to o co poprosiłem.


Liczę, że będzie to koniec naszej dyskusji. [przynajmniej tej].

spicy_nicy
30 Grudnia 2008, 14:51
kory mówiłeś, żeby przełożyć siły z tej rozmowy na komentowanie wierszy. więc mówię, że nie trzeba, bo komentuję wiersze wyczerpująco.

rozmowa, jak definicja wskazuje, toczy się pomiędzy bezpośrednio zainteresowanymi. jeśli dla obserwatorów nie ma ona sensu, to jest to generalnie ich, a nie moj problem^^ blazzzz

co do nicku: nie wczuwam się w uroki PoKeMoNoWeGo pisma...wybacz

KoRy
30 Grudnia 2008, 13:50
Kilka by się znalazło.
Zwracam Twoją uwagę, że Twój profil jest 'miejscem' publicznym. Za które mniej lub bardziej ja także odpowiadam. Nie zabraniam Ci się zajmować czym chcesz i rozmawiać na najgłupsze tematy świata, ale proszę żebyś robiła to prywatnie, tak jak powiedziałem, na przykład przez GG, a jeśli już koniecznie na Cephei, to polecam co bardziej freestylowe działy forum. O ile nie brakuje mi wyobraźni sądzę, że możliwość komentowania tutaj, w tym miejscu, nie były przewidziane do prowadzenia tak rozwlekłych dyskusji 'o niczym' [dla większości użytkowników], a niedość, że długo i o niczym to jeszcze w nader nudny sposób - stąd moja reakcja.

Drugi akapit jest jedną wielką bzdurą, nawet nie będę go komentował.


Ale poważnie - to nic osobistego, po prostu naprawdę strasznie przynudzasz.

P.S. Nie wiem o co chodzi. OO'
Super, że się przykładasz, i?


I jeśli już siedzimy sobie tutaj i rozmawiamy w takiej miłej atmosferze to ja poproszę żeby cytować nick dokładnie, a mianowicie 'KoRy', to taka moja mała obsesja.


Pozdrawiam raz jeszcze, mam nadzieję, że wyjaśniłem jako tako.

spicy_nicy
30 Grudnia 2008, 11:22
Kory.....masz jakiś problem chłopcze?? :)
śmieszne...przecież to mój profil, nie Twój... co Cię tak boli? to, że dla Ciebie to nie jest istotne, nie znaczy że dla nas. ja np chciałam się dowiedzieć o systemie PW, o różnicach w sposobie nauczania między naszymi uczelniami. mnie to ciekawi więc dla mnie to nie jest temat bzdurny. a ja się studiami przejmuję na tyle, na ile muszę i nie przeżywam studiów, tylko chore układy w naszym kraju. i pojedz do holandii to te sprawy przestaną być tak oczywiste:/
Twoim zdaniem mamy tu gadać o filozofii i debatować nad sensem istnienia? litości..... takie myslenie jak Twoje odbija się potem na wierszach i na komentarzach do wierszy typu: zbyt banalny temat, zbyt mało metafor, zbyt proste słownictwo. echhh wielcy poeci romantyzmu się znaleźli :/

p.s kory, z całym szacunkiem, ale ja przykładam się do komentarzy

KoRy
30 Grudnia 2008, 3:43
Widzisz Pi, zaczyna się okres godowy KoRów, to i aktywność się wzmaga.
A przykre, bo ostatnio dochodzę do wniosku, że ludzie na Cephei chyba naprawdę nie mają o czym w tych komentarzach rozmawiać... Jak nie awantury to studia. Spożytkujcie te siły na komentowanie publikacji!! Przysłużycie się wszystkim.
A już szczególnie nie lubię rozwodzenia się o rzeczach oczywistych. Wiadomo, że wszędzie są wykładowcy/ćwiczeniowcy, którzy lubią dupolizów. I jasnym jest, że im bardziej nietechniczny kierunek bym lubienie/nielubienie studenta przybiera na sile jako czynnik ocenotwórczy, ale i na technicznych zdarzają się niezłe jaja.
A jak nie wykład o tym, to o systemie podziału... czy to jednolite, troszkę lite czy wcale nie lite. 6, a potem 4 czy 7 a potem 3? Nie! Nie! 7 a potem 4. Litości [nawiązanie do litowości jednolitych - błyskotliwe, prawda?]. Pi, masz na profilu numer GG, niech koleżanka wykorzysta tę wiedzę...
A jeśli aż tak wam się nudzi przed sesją to... nie wiem... sklejcie sobie z tektury model K-dronu, a następnie zachwycajcie się jego pięknem. Tak! To jest dobry pomysł!

I to wcale nie tak, że mam zły humor... wcale, a wcale. <odwraca wzrok>


Pozdrawiam panie.

Pi
29 Grudnia 2008, 23:49
KoRy, jakiś Ty aktywny ostatnio ;>! Czemu przykre? Ja chciałabym się bardziej przejmować studiami - nie wisiałoby nade mną to luzackie budo, które trzeba zaliczyć!
Spicy_nicy, u nas jest tak samo, ale wiadomo, że trzeba też zadbać o odpowiednią oprawę wizualną, dobre rendery itp. Wiadomo, że nie wszystkich na to stać, ale raz na semestr można się poświęcić. Pozdro ;>!

KoRy
29 Grudnia 2008, 20:23
Strasznie przeżywasz te studia. To przykre.

spicy_nicy
29 Grudnia 2008, 18:56
nooo bez kitu:) mnie też wkurzają. najbardziej to, że nie ocenia się faktycznych umiejętności, tylko "lizusostwo" - tzn jak zrobisz projekt pod gust prowadzących (inna sprawa że czasem całkowicie chujowy to gust) to masz murowane 4 a jak dodatkowo wyłożysz na plotowanie 3 stówki i odpierdzielisz rendery na kolorowo na papierze foto to dostaniesz 5 bez względu na to, jaką chujowiznę te plansze przedstawiają.... najbardziej denerwują mnie takie, jak dom przed którym stoi olbrzymia żółta kulka lub czerwony stożek. co to jest? co to symbolizuje> do czego służy? nie wie nikt... ważne, że fajnie wygląda na planszy i że prowadzący lubią takie bajery.... szczerze mówiąc w życiu nie postawiłabym sobie takiej szkarady przed domem i przypuszczam że nie tylko ja. ale cóż.. moja uczelnia nie kształci architektów, ktorzy mają tworzyć dla ludzi. kształci pseudo-artystów, ktorzy mają tworzyć na wystawy lansowane przez ich znanych rodziców.....

Pi
28 Grudnia 2008, 20:58
He, he. U nas jest tak samo z tymi niestacjonarnymi. Załamałabym się chyba, gdybym musiała za to płacić - te studia nie są tego warte xD

spicy_nicy
28 Grudnia 2008, 20:23
socjologia jest fajnym kierunkiem :)

lipcowa_mgla
28 Grudnia 2008, 14:06
ale sprawozdanie. nawet z elementami statystyki :D ja bym byla wdzieczna jakby mi ktos takie spr. napisał na temat kierunków : politologia socjologia itp. x]

spicy_nicy
28 Grudnia 2008, 11:02
Ło:) ja mam jednolite-pięcioletnie-magisterskie i udało mi się że stacjonarne (tzn nie płacę. niestacjonarni płacą, ale nie są zaoczni, tylko normalnie mają zajęcia w tygodniu) :)

a z tego co wiem kolejne roczniki mają 3 lata inżynierki po których muszą pisać licencjat a później 2 lata magisterki czyli też wychodzą na 5 lat aczkolwiek mogę się mylić.

budo na szczęście kończy się u nas po 2 roku więc ja już mam spokój, ale było ono u nas tzw przedmiotem wiodącym czy jak to zwał obowiżkawym, co wiąże się z tym, że nie można z niego brać warunku:) trza go zaliczyć w sesji lub w przedłużeniu sesji. nasza katedra budownictwa robi dwa terminy w sesji i jeden w przedłużeniu. teoretycznie aż 3 szanse, ale jak nie przyjmą Ci projektu przed końcem semestru to nie możesz podejść do terminu nr 1 a jak się nie sprężysz i nie będziesz łązić za swoim prowadzącym to nie podejdziesz także do drugiego. z resztą statystyki są takie że na pierwszym ulewają 75-80% ludzi, na drugim około 40-50% z tych 75-ciu a na trzecim zawsze zostawiają sobie około 8-10 osobników ktorzy albo dadzą w łapę, albo mają bardzo dobre plecy w postaci np znanego brata-architekta poważanego i znaczącego np w holandii, albo spadają rok niżej:] tych ostatnich jest co roku 3-4 oczywiście pozostałe osoby typowane w tej grupie 8-10 zapadają na chorobę kamiennego milczenia w temacie "jak to zrobiłeś, że jesteś z nami na roku?"

Pi
27 Grudnia 2008, 21:46
U nas najpierw są cztery lata inżyniera, a później dwa magistra. Co do budo to dużo osób u nas go nie zalicza od razu, ale nie przeszkadza to w rejestracji na następny semestr - trzeba to po prostu nadrobić w swoim czasie.

spicy_nicy
27 Grudnia 2008, 12:27
Pi - u nas na budo robili zawsze przesiew. duzo ludzi pospadało rok niżej. inna sprawa że nie za brak wiedzy tylko za widzimisie profesora:) no ale mniejsza o to. A ty idziesz programem licencjackim? u nas w krakowie ja jestem ostatnim rocznikiem na jednolitych 5letnich magisterskich, każdy niższy robi licencjat i potem zdaje na magisterke, jak jest u was?

czarny - nie wiem jak:) chyba pod jakimś wierszem albo czyimś profilem był Twój koment. rozbawił mnie Twój awatar:) genialny:P

Czarny
26 Grudnia 2008, 21:57
Hejka :D
szybko zostałem Twoim kolegą ;P
Jak na mnie trafiłaś?

Pi
26 Grudnia 2008, 19:47
Ano, na PW. E tam budo, u nas tylko nieliczni się nim przejmują. Ogólnie to albo jest luzacko, albo ja jestem mało spięta ;D

spicy_nicy
26 Grudnia 2008, 19:06
mniemam że na Politechnice Warszawskiej;D
ja na P.Krakowskiej. i jak tam leci? macie wycisk na budownictwie ogólnym?

Pi
26 Grudnia 2008, 13:17
Ja 2 ; >

spicy_nicy
26 Grudnia 2008, 11:37
architektura:) rok 3 :P

Pi
26 Grudnia 2008, 0:04
Zajęcia z projektowania? Architektura ;D?

Wiklinowy
25 Grudnia 2008, 22:33
Odwdzięczam się :)

Wiklinowy
23 Grudnia 2008, 12:52
Dzięki za komentarze!
Mgiełko - ale na tym dosyć :p Żadnego kółka wzajemnej adoracji! ;)

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 11:43
nie ma to jak pokątne układy hahahaah

lipcowa_mgla
23 Grudnia 2008, 10:24
"Znajomi lipcowej_mgły mają u mnie pełen szacun na starcie"


:D:D:D siemano.

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 0:33
zdolna za mnie bestia, powiedzmy to glosno:) odnalazłam Twoje utwory i zagłębiam sie

Wiklinowy
23 Grudnia 2008, 0:22
Na dzisiaj (?) już cicham... no może tylko na dzisiejszą noc. Do następnego razu!

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 0:21
jeszcze się tu nie obeznalam, ale jgdy tylko dojdę dl tego JAK, to odnajdę Twoje wiersze:) cholernie zżera mnie ciekawość. mam już nawet ich obraz w głowie!

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 0:19
cichaj! :P
mi wystarczyły 4 i już jest "strach pomyslec" :P

dobrze, że przynajmniej wyglądam młodo:P

Wiklinowy
23 Grudnia 2008, 0:17
W zasadzie powinno mi być miło (ba, jest). Jestem jeszcze w tym wieku, kiedy pomylenie mnie z kimś starszy jest miłe - strach pomyśleć co będzie za te 20 lat! :)

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 0:14
łoh to mam farta xD haha człowiek nawet nie wie kiedy plusuje:P

p.s - przeżyłam szok:) myslalam, wnioskując po rozmowe, że masz conajmniej 22 lata:P

Wiklinowy
23 Grudnia 2008, 0:13
Znajomi lipcowej_mgły mają u mnie pełen szacun na starcie :) Vide - moi ulubieni twórcy na cephei ;)

spicy_nicy
23 Grudnia 2008, 0:12
oj wybacz:) jestem tu nowa, przybyłam z innego forum, na zaproszenie olki (lipcowej mgły) :)

a odpisałam na Twoim profilu, gdyż tak mi podyktowało rozumienie kultury - zwracam się zawsze bezpośrednio do rozmówcy:) wybacz, poprawię się:P

Wiklinowy
23 Grudnia 2008, 0:07
KoRy, gdyby tylko to widział zaraz zwróciłby Ci uwagę, że panuje tutaj niepisana zasada by rozmowę kontynuować tam gdzie się zaczęła, więc - w tym wypadku - na Twoim profilu. Skądinąd słuszność ma, bo nie robi się wtedy chaos.

A wymagający ludzie są super, tylko współpracując z nimi niekiedy ciężko ich docenić ;)

Wiklinowy
22 Grudnia 2008, 23:21
Cześć! Wyglądasz jakbyś chciała zrobić trochę zamieszania :) Pozdrawiam i powodzenia!

PS. Muszę się odnieść - ja tam wolę już czarną seksowną bieliznę, ale czy nikt nie sądzi, że taka sportowa bielizna wygląda na kobiecym ciele najprzyjemniej? Co jeśli barman nie jest sexy ;p? I czemu wszyscy buntują się przeciw "stereotypowej" róży? :)

O sobie, do innych
Jestem fajny/a bo: ....A kto powiedział, że jestem fajna?

Jeżdżę: czasem na zjeżdzalni

Mieszkam: a house does't make a home...

Wolne chwile spędzam: na zniewalaniu tych chwil

Najbardziej lubię sluchać: różnych tonów ciszy

Ubieram się: we wstyd

Używki: nie mogę oprzeć się wrażeniu...

Najczęsciej jadam: sztućcami, acz niekoniecznie

Moje kompleksy: moje drugie i czwarte "JA" ciągle się kłócą na głos





 
Publikacje są własnością ich twórców i nie mogą zostać wykorzystane bez ich zgody.

Cephei RSS