![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Środa, 8 Lutego 2012 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest użytkownikiem
E-mail: sarr77[znak @]gmail.com Strona internetowa: http://www.facebook.com/Sarr.777 Gadu-Gadu: 4166268 Pochodzi z: Warszawa, Marki Data urodzin: 25 Czerwca, 1984 Dołączył: 19 Listopada 2005 Ostatni raz był: 24 Lipca 2011, 21:09 Wyswietlono 66692 razy Średnia ocena publikacji: +2.11 Ilość ocen: 35 Publikacji: 20 Komentarzy: 87 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
Dybry. Oż w mordę, ależ ja się tutaj hardo broniłem. Trochę za ostro :D. Pozdrowienia i sorry, taki miałem trudny czas...
Chyba że chodzi Ci o brzmienie w sensie "dźwięk". To w takim razie po prostu niedoczytałeś, bo to syntezowane granie. A brzmienie nie będzie jak ze starych, zdartych płyt, bo tego już nikt Ci nie wrzuci do Cedeka - nikt, w sensie "więcej niż garstka wybrzydzających wszystko zapaleńców, co nic im nie przypadnie już gustu" :).
Nie znasz Kory po prostu :]. I powiedz mi po tym tekście że się znasz... ;) Ja studiuję (to dobre określenie) tę i nie tylko tę muzykę od conajmniej 8 lat.
Zobaczysz, niedługo... nas na koncertach ;).
Utwór Theriona, odpowiadając na Twoje pytanie, Sarr.
A co do podziemnego thrasha. To w tym co słychać na myspacu niewiele jest owego podziemnego brzmienia ;], więc i nie wiem czy skojarzenie nazwy jest adekwatne :P.
Ereszkigal - akadyjskie Allatu - była Królową Wielkiego ponieżej, to znaczy jej imię. Skojarzyło mi się z SoW, bo ten utwór opowiada o Allatu i jej mężu Nergalu - Królu Wielkiego poniżej. Ogólnie mówiąc, ten utwór jest w języku akadyjskim ;>.
A, i znalazłaś - nie znalazłeś ;>. Pozdrawiam, Pi
Witam :).
Hmm. Wiesz, nie znam Siren of the Woods. Co to jest, czyje to? A skąd znalazłeś "Sar Kissati"? To moja nazwa na gronie i pewnie gdzieś jeszcze... Wzięła się stąd, że mam ksywkę Sarr... która jest po prostu skrótem od dawno wymyślonego imienia -Sarrivin. Na początku nie podobało mi się skracanie(robili tak dawni znajomi od Rpg ;) ), ale potem się odwróciło. No i jakiś czas temu szukałem gitarzysty solowego do mojego projektu... Pogadałem z nim trochę, a jako że mój projekt przedstawiłem mu jako oldschoolowo thrashowy (z grubsza), napisał tak: "Sarr Kissathi... w Akadyjskim Król Podziemia :)". Zaskoczyło mnie to zdeka. Sprawdziłem potem etymologię obu słów... w sumie już wcześniej słyszałem że "sarr" lub "sar" znaczy "król". Ale od pewnej znajomej, więc brałem to na dystans... wiele się słyszy w necie. Ale tak, Sar lub w Akadyjskim (b. stary, nieużywany już język) Sarr znaczy "król", a razem rzeczywiśće "król podziemia". W takim zwykłym tłumaczeniu. Śmiesznie, nie miałem pojęcia że tak jest. Wymyśliłem po prostu Sarrivin i reszta uciekła. "Podziemie" kojarzy się z thrashem, więc fajnie tym bardziej ;). Ale to też cholernie kontrowersyjne, bo "Król Wielkiego Poniżej"... z jaką postacią z biblii się kojarzy?
To piękny utwór, KoRy ;>
Słowa "Sar kissati" znaczą mniej więcej "Król Wielkiego Poniżej". Oczywiście jest to moja wersja, może powinno być trochę inaczej. Odnoszę to do Ereszkigal - Królowej Wielkiego Poniżej.
A Ty znowu o SotW, Pi? :P
Siren of the Woods?
Ja już mało piszę, więcej komponuję i gram :). Zapraszam na mój myspace :). Choć czasem pewnie coś jeszcze napiszę, mam jeden dość mocny (?) wiersz, takiego czegoś, w ten sposób jeszcze nie widziałem. Lubię eksperymenty...
Dzęki! :D. Przepraszam że tak spoźnione, nie było mnie tu cholernie długo. Nie wiem... dzieje się tu jeszcze coś? Mniej chamstwa? :D
Podpisuję się pod życzeniami :)
Wszystkiego najlepszego!!:D
Łooooo.... wylądowalem w ulubionych... xD <otwiera gębę ze zdziwienia> :P:P
Dziękuje bardzo ;].
Masz racje :)
W sumie Dragonlance czytam jakieś 2 lata. Fajne jest. Dużo bardziej mi się podoba niż np. Forgotten. Kiedy fantasy staje się czymś więcej niż jak to określiłeś 'hobby' to robi się hardkorowo. Niestety wiem coś o tym.
Raistlin to wciąż moja ulubiona postać z Dragonlance.
Ale ja już prawie nie mam styczności z fantastyką, grałem w Rpg i siedziałem w tym klimacie z 8 lat, byłem w internetowych bractwach.. Ech, szkoda czasu, życie jest wystarczająco głębokie, fantasy dobrze traktować jako niedominujące hobby :). Bo w gruncie rzeczy buduje tylko rzeczy niematerialne, w środku nas i rzadko przydatne, czasem bezwartościowe jak się okazuje. Więc wraca nieśmiertelny Kochanowski i "jego" złoty środek :). Ale Raist to kontrowersyjna postać, i patrząc na mojego awatara, obserwujcie jak spada mi coraz bardziej średnia (mam ją gdzieś, ale nie każdy :D). Jak ktoś chce mieć dobrą średnią, to polecam mieć tu przyjaciół :D.
No... :) Jest bardzo ciekawie stworzoną postacią i dosyc nietypową.
Raistlin jest spoko :D
Spoko ;]
Napisałam kiedyś wiersz o Raistlinie, ale nie ujży in światła dziennego... Trzymaj się ;]
Hej :).
Czarny - nie ma za co :). Sylfil - tak, Raistlin. A że jesteś dziewczyną nie wiedziałem, coś mi się ubzdurało że nie widocznie :D. Sorka.
Aha... i tak międzynami to jestem dziewczyną ;)
Pytanko... Twój awatar to Raistlin? :>
Vitam
Dzięki za dodanie mojej publikacji do ulubionych ;]
spełnienia marzeń :)
aha ;D i wszystko jasne :D w każdym razie dobrze że komuś się podoba całokształt ;p
Vikki - zapytam klasycznie: a co będę z tego miał? ;D
Żart. Nienormalny chyba jestem, tak w ogóle ;D. Snowflake - za całokształt.. ;).
o, skoro jest miejsce na moją reklamę, to chętnie skorzystam :D możesz tam umieścić odnośnik do jakiejś mojej publikacji, wybierz najlepszą Twoim zdaniem ;D
Za co,za co ;>;>;>? Dzięki za fav'a ;D
^^ normalnie zawyżam statystki... bynajmniej nie po znajomości :P.
Ja go bardzo lubiłem. Ciekawa postać, wielowymiarowa, niejednoznaczna.
Sarrivin to też postać z fantasy, mojego autorstwa, w sumie to taka moja kalka, w innych realiach. A grafika dlatego, że mi się podoba i mam sentyment ;]. Pozdrówki
AAA RAISTLIN!!!!!!!
no dobra nie lubie go, ale ważne ze DL :D
Nie widzę nic złego w dziękowaniu :). Chociaż oczywiście nie ma za co. Według mnie masz tą żyłkę do pisania, więc tylko stwierdzam fakt ;).
Jestem zaszcycona i mimo prosb i zasad by za kazdym razem nie dziekowac to ja nie moge NIE podziekowac.
Dziekuje z calego serca!
i ponownie dziekuje, juz odpowiedz, powiedzmy, sie pojawila pod tworem;)
To ja dziękuję za piękne wiersze :). Strasznie zapracowany jestem ostatnio (praca do 18-stej, a potem próba do 23.), ale postaram się coś pokomentować u Was w wolnej chwili.
O, dzięki za fav :D
dziekuje pieknie:)
Sarr nie przesadzaj :P pozdrawiam
Witam
Szczerze mówiąc miałem trochę spraw na głowie ostatnio, a także pewne opory przed zamieszczaniem tu swojej twórczości... dużo się zmieniło od kiedy ostatnio pisałem. Jednak postaram się przesłać coś dziś wieczorem. Fluxid, zmień ten makabryczny avatarek, na wymioty się zbiera ;D. Zresztą jak zacznę przesyłać tu teksty, to pewnie zrobi się jeszcze gorzej ;). Pozdrawiam
Kolejna tajemnicza osoba która zaraz też zostanie zapomniana....
Witamy na Cephei!
(To nie jest powitanie automatyczne, jak niektórzy myśleli :) O sobie, do innych
----------------------------------------------------
Czy jest sens pisać dalej, kiedy już wszystko jest napisane? Grać role, które kto inny zagrałby lepiej? I czy jest sens szukać drogi, skoro tą drogą szły już miliony? Dziś nie wiem. Tik T a k ? ---------------------------------------------------- Tak, a właściwie nie. Warto, jeśli myślało się jak powyżej. Warto, bo po przejściu kawałka drogi i po zagraniu tych ról okaże się, że nikt jeszcze tędy nie szedł, a i nie ma drugiej takiej roli na świecie. Bo jakże by inaczej, skoro w każdej chwili sekunda potrafi zamienić się w wieczność, chleb stać się winem, oczy zwierciadłem duszy, a to co wydawało się cudownym złudzeniem stać się zwyczajną rzeczywistością? Tak bywa ciągle i wszędzie, nie zawsze odwrotnie. Czasem wystarczy wstać, rozejrzeć się... olać kłamstwo zbiorowej szarości i pustki. Zdjąć w końcu te klapki z oczu. Prawda? Publikacje
Przyjaciele
Losowe ulubione
Ludzie:
KoRy, Aureus, Snowflake, Lacturia, aKasiu, Kłosek. Publikacje: Sonet o dwudziestym szóstym - gVader Przemija nie - Sylfil Różnic brak - Czarny List zakochanej - Eirene Do M. - Lacturia Dziękuję za udzielenie głosu Panie Marszałku - Kłosek "Idealna miłość" - _PaMpErEk_ Ja... - KoRy Sens - Tobi-asz Szczegółowa lista ulubionych Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
13 Grudnia 2010, 3:41