![]() |
![]() |
||||||||||
| Środa, 8 Lutego 2012 | |||||||||||
|
|||||||||||
Wszyscy obserwatorzy
Profil
Jest użytkowniczką
Strona internetowa: http://www.lastfm.pl/user/Olancee Gadu-Gadu: 9169248 Pochodzi z: Warszawa/ Zamość Dołączyła: 6 Sierpnia 2009 Ostatni raz była: 6 Lutego 2012, 1:06 Wyswietlono 798 razy Średnia ocena publikacji: +2.25 Ilość ocen: 12 Publikacji: 9 Komentarzy: 13 Wyświetl wszystko Szczegółowa lista publikacji Szczegółowa lista przyjaciół Szczegółowa lista ulubionych O sobie, do innych
"Niewiasta, ust czerwienią znaczona zuchwałą,
Niby żmija na węglach w skrętach prężąc ciało, Trąc o łoże pierś pełną żądz nieujarzmionych, Potok słów wylewała piżmem nasyconych: - «W wilgotnych moich wargach wiedza upojenia; Umiem w łożu zatopić skrupuły sumienia; Suszę łzy; krwi stygnącej bić każę goręcej I starczym ustom uśmiech przywracam dziecięcy - A kogo do nagości mej dopuszczę łaski, Zastąpię mu księżyca, gwiazd i słońca blaski! Bo, mój mędrcze, w pieszczotach ja tak wyćwiczona, Gdy owijam wybrańca w wężowe ramiona, Lub do hojnych mych piersi puszczam głodne usta - I skromna, i rozpustna, i groźna, i pusta - Że dla mnie za otchłanie takie upieszczenie Anioły by w niemocy szły na potępienie! » A kiedy z kości moich wyssała szpik cały, Ja zaś zwróciłem wreszcie ku niej wzrok omdlały - Na jej miejscu ujrzałem tuż przy boku swoim Jakiś bukłak oślizły, napełniony gnojem! Zamknąłem oczy, lodem przerażenia ścięty; A gdym otworzył, chcąc sen odegnać przeklęty, Na chłodnem łożu, zamiast machiny potężnej - Niespożytej jak morze, nadmiarem krwi prężnej - Drżały nagie piszczele i czerep śluzawy, Wydające pisk smętny chorągiewki rdzawej - Lub szyldu, co w noc zimną na żelaznym pręcie Na wietrze pojękuje w żałosnym lamencie". "Przemiany wampira" Charles Baudelaire | |||||||||||