![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Sobota, 31 Lipca 2010 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest redaktorem
E-mail: kory10[znak @]tlen.pl Gadu-Gadu: 5421807 Tlen: kory10[znak @]tlen.pl Pochodzi z: Warszawy Data urodzin: 23 Września, 1986 Dołączył: 14 Września 2005 Ostatni raz był: 10 Czerwca 2010, 3:15 Wyswietlono 382483 razy Średnia ocena publikacji: +2 Ilość ocen: 158 Publikacji: 54 Komentarzy: 1467 Wypowiedzi na forum: 748 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
lol, że się powtórzę.
żyjesz widzę. zmieniło się coś przez te dwa lata od ostatniego spotkania?
chociaż... może wcale nie mam racji, teraz to mi nie daje spokoju. Chce ktoś wypisać wybitnych z Krakowa i Warszawy,a potem porównać? ;)
No, Warszawa też jest dość artystowska. Nie myślałem nigdy o zestawieniu tych miast pod tym względem, ale myślę, że jednak stolica wypadłaby lepiej.
Kraków za to jest estetycznie bardziej pobudzający i historię ma dłuższą - chociaż mroki średniowiecza akurat mnie nie interesują :)
Z tym się zgodzę. Uwielbiam Kraków. Miasto artystów wszelkiej maści. Ma niepowtarzalny klimat.
Warszawa jest najlepsza, chociaż będąc świeżo po tygodniowym pobycie w Krakowie stwierdzam, że tam też jest całkiem przyjemnie. Inspirujące miesto. Mnie inspiruje bardziej niż Warszawa.
Noo, przyjezdzają tacy, kurde, szczycą się nierzadko tytułami 'student', albo inne takie, a tak naprawdę tylko rozrabiać im się chce. Powynajmują tu czy ówdzie dwa, trzy lata i już gdzieś na pytanie 'skąd jedziesz?', że 'z Warszawy'! A i tak tylko psoty im w głowach, cholera jasna! Słyszałem, że najgorsi są ci z Krakowa! Co? Na UJ miejsc za mało czy co? :P
A tak bardziej serio to zdaje się, że dopiero moje dzieci będą rdzennymi warszawiakami :>. O ile się nie wyniosę, ale nie planuję. :P
Warszawa jest ok :) Więcej negatywnego szumu robią przyjezdni i potem o nas - rdzennych warszawiakach myśli się źle.
@spicy_nicy - a tam, brednie opowiadasz, Warszawa piękne miasto, mili ludzie!! <haha ha> :P
I cieszę się, że opis się podoba. @Antoninus - niby tak niewiele, a różni nas pora roku, znak zodiaku i pewnie parę innych rzeczy, o ironio. :> Ale ogólnie, wrzesień to dobry miesiąc na narodziny, naprawdę.
Hehe, jesteś ode mnie aż o cały dzień młodszy. :)
swietny opis :) zachwycasz.
tylko czemu ty z warszawy jestes?:P:P:P zbrodnia;D
To jest nas - deviantów więcej :)
Pozdrawiam
Avatar Cię zdradził. :> I przyznam, że chyba wolę Twoje prace graficzne. :P
Witaj! Widzę, że trafiłeś na mnie (tylko pod innym nickiem) na deviantART'cie :)
A to jest dla mnie bardzo miły komplement, bo mam taką koncepcję, że pisząc, należy wyrażać to, co siedzi w głowach innych ludzi :)
Również dziękuję :)
Heheh, w pierwszej chwili chciałem dodać Cie do ulubionych, ale potem stwierdziłem, że w sumie ta swoista intymność, która nas łączy* bardziej nadaje się na uprzyjaźnienie niż ulubienie.
*Co chwila grzebiesz mi w paszczy... wyjmując z ust coraz to nowe myśli i publikujesz pod swoim nickiem. I dzięki. :>
Traktuję to, co zrobiłeś, jako ciche przyzwolenie na podobną odpowiedź ;)
Tak, ironiczna. Śmieszy mnie 'wyrastanie' z czegokolwiek, szczególnie z całych gatunków.
Naturalne wydaje mi się odnalezienie czegoś ambitniejszego z gatunku fantasy, jeśli już się go lubi, a wyrosło się z literatury młodzieżowej. Tak samo jak są filmy animowane [zwane pospolicie bajkami], które mogą zafascynować dorosłego i ambitnego człowieka, tak samo i w fantasy i w komediach romantycznych można znaleźć coś dojrzalszego, ciekawszego, o ile się lubi i szuka. Z pluszowego misia też się nie wyrasta, po prostu wymienia go na mięciutką blondyneczkę, ewentualnie umięśnionego bruneta. O spaniu: "Wyrosłam już z tego! Teraz śpię sama." Nie świadczy, że jesteś dużą dziewczyną, tylko, że zatrzymałaś się gdzieś pośrodku. Życzę Ci szybkiego kroku w odpowiednią stronę. :> [i nie, nie sugeruję nikomu, ze powinno się spać z misiem aż do swojego pierwszego razu xD, to była taka żetę, no metaforka taka czy cuś tam.] A jeśli fantasy przestało Ci się podobać, no to przestało. 'Wzrost wzrostu' nie powinien mieć nic do tego. :) W takim stanowisku mieszkam. I pozdrawiam Cię z niego serdecznie. :)
czy Twój uśmiech na widok informacji, że wyrosłam z fantasy nie był przypadkiem ironiczny? ;>
wyjaśnij, proszę :)
Wciąż dziwne, ale spoko. Nie będę wybrzydzał. :) Dziękować.
<P.S. Ja się niczego nie boję! O.>
To nie ma żadnego podtekstu ani głębszego sensu - po prostu spodobało mi się Twoje opowiadanie i dodałam Cie do ulubionych żeby Cię nie zgubić. O. Nie bój się ;]
Jasne, że nie mam nic przeciwko. Dziwię się tylko, że ktoś (Ty?) chce wykorzystać jako logo ten bazgroł, ale ok :)
Siema, proponuję Ci lekturę i krytykę tego: [Odnośnik]
;]
Ależ no, uh, uh, dziękuję serdecznie :>. Nad szczęściem i marzeniami nie mam już siły pracować. Pozostaje nadzieja, że jedno i drugie przychodzi/spełnia się wtedy kiedy przestaje się o tym tak usilnie myśleć :).
A natchnienia to mi raczej [z reguły] nie brakuje, choć niestety niekoniecznie wylewa się ono potokiem słów, raczej innymi potokami :P. Myślę że bardziej mi by się przydało życzenie sił, bo tego mam najmniej. Dlatego dopiszę sobie i jeszcze raz bardzo Ci podziękuję. :) < kłania się >
sto lat zdrowia, szczęścia, natchnienia i spełnienia marzeń, KoRy! :)
no trochę ;) spotkamy się kiedyś może to Ci opowiem... choćby na tlenie spotkanie by wystarczyło ;)
yo. żyjesz? zmieniło się coś przez ten rok? ;)
Dzięki za ciekawą rozmowę literacko-światopoglądową :)
Tylko duch czasem gdzieś przemyka.
Ty żyjesz!
Ty mnie też, kocie.
A już tym szczególniej, że Sharon bynajmniej piękna nie jest. Dr. No widziałem parę teledysków - wizualnie bardzo fajne, muzycznie zdecydowanie wolę ją solo.
KoRy.
Załamujesz mnie, słońce. Memory mi się nie podoba, wisi mi jak Sharon się ubiera, ważne, że jest piękna i pięknie śpiewa (nie znacie się) co do Tarji - nie znacie się KOMPLETNIE a Karolina mi się podobała z Dr.No. A teraz to tylko patrzeć, jak z niej się zrobi druga Gosia Andrzejewicz. Głupia rozmowa, bo się nie znacie, powiedziałam dojrzale i poszłam gryźć przechodniów na ulicy.
No niestety, Sharon wyje zdrowo, nie wyciąga czasem na koncertach, ubiera się... jak się ubiera. Chociaż ostatnio jej nie widziałem. Ale WT i tak lubię. No i podoba mi się ich otwartość na nowości.
Co do Epicy - Memory w ich wykonaniu chyba nie słyszałem, nawet nie wiem czy słyszałem oryginał Oo', jakoś tytuł mi się z niczym nie kojarzy. Mnie natomiast przeraża ich wersja Replici... lol. After Forever jakoś nigdy nie bylo okazji posluchać - z resztą aż taki fanem damskich wokali to nie jestem. Dodajmy jeszcze Anneke van Giersbergen i cały The Gathering. I możemy się zacząć zadziwiać - jak Holendrzy to robią [Holenderki może raczej]. [tak samo jak cały metalowy świat dziwi się jak my [Polacy w sensie] to robimy, że co growlujący facet to lepszy. - Chociaż scenę femalewokalowa też mamy całkiem całkiem] Tarji, z tego co 'znam' ją po jakichś tam fragmentach wypowiedzi które widywałem, nie trawie kompletnie. A wokalem w żadną stronę się nie ratuje. Śpiewa dość ładnie, owszem. Ale to zdecydowanie za mało. Jak dla mnie. Byłem dzisiaj na minikoncercie Karoliny Kozak w Empiku, jupi. <chwali się> Możesz zostać ile chcesz Obmyśliłam dla nas dobry plan Razem zestarzejmy się Wciąż tak mało jest dobranych par' <nuci sobie pod nosem>
Wyje, jak nic.
; > Aj, Elsie, Elsie...
ja ci dam "Sharon wyje", ty, ty...grr...
;) Wyje to pani z After Forever :| obie ŚPIEWAJĄ, wraz z Tarją Turunen i odczepić mi się od Sharon! xP
He, he. Epica. Najbardziej podoba mi się ich wersja "Memory". Sharon wyje, a ta pani śpiewa. Naprawdę.
Tak wtrącam się do dyskusji ;>
a więc muszę częściej zaglądać.
Na Simone Simons określenia nie posiadam jak na razie... No może poza: *_* Nigdy nie sądziłam, że jakąkolwiek wokalistkę obdarzę większym uwielbieniem niż Sharon den Adel z Within Temptation, a jednak jestem tego bliska (oczywiście, nie o głosie tylko mówię) ^^
@Nothing-ona - żyję - można to uznać za sukces, więc uznaję i jestem z siebie zadowolony.
@Elizabeth - ależ oczywiście, proszę Cię bardzo, zawsze do dyspozycji i tak dalej i tak dalej. Nową płytką niestety trochę się zawiodłem, ale wcześniejsze jak najbardziej godne uwagi. I ciesze się, że Ci się podoba. Wokalistka jest tylko rok ode mnie starsza i jest... jest taaaka urocza ^^. Założę się że znalazłabyś na moim laście jeszcze trochę innych rzeczy godnych podziękowania mi :). Yoł!
KoRy, dziekuję! xP zajrzałam sobie jakiś czas temu na Twoje last.fm i akurat słuchałeś grupy Epica. Nie miałam pojęcia, co to, kurde, jest. I całe szczęście, że sprawdziłam, co to, kurde, jest^^ Dzięki za Epicę ;]
no dopchałam się do kompa :*
co tam :>
Mam, miałem.
Dziękuje :].
Najlepszego..!
KoRy, Ty masz dzisiaj urodziny O_O
No to najlepszego.
oj, teraz to już jestem na dobre.
komp mi umarł i kupili nowy. więc co tam słychać:> :*:*
Heheheh, przyznaję, że wybrałeś okoliczności aż nadto niesprzyjające ;].
No jak już wspominałem może jakoś w przyszłym tygodniu zapraszam :P. Jeszcze zobaczymy kiedy dokładnie ;]. A kiedy Ci nie pasuje, hm? I dziękuje, szczególnie za Usagiego w Kosmosie, stęskniłem się za nim, poważnie :P.
yo, it was good to c ya :D
mam nadzieję zobaczyć Cię wkrótce, w bardziej sprzyjających warunkach :)
a, zapomniałabym. popełniała, nie popełniał :)
cenne uwagi, dziękuję :)
'i to tylko ci najlepsi xD.'
yeah. <wożonko>
czołg mi jedzie, o :P
z tymi wyswietleniami ze to głównie usery :P
Vikki - Mhm, a pomarańcze są masowo znoszone przez bociany w sesjach letnich i ziomowych, Ziomie.
W sensie, czołg, że co? Elizabeth - tak też podejrzewałem.
a gruszki rozmnażają się przez podział :P
czołg!
Cienias - u mnie sami użytkownicy, tylko i wyłącznie, i to tylko ci najlepsi xD.
ja mam 24000... Ale z tego wszystkiego to zdecydowana większość to boty...
...z czego jakieś 102'000 razy to moja zasługa ;)
Cytat Wyświetlono 102'363 razy
Witaj KoRy ;-)
no bo ja Farbenów słucham nieustannie ;-) mam nadzieje, że zbiór bedzie bardzo owocny :)
Obawiam się, że nie mam siły się cieszyć... ale postaram się, obiecuję.
cieszysz się? xD
Dzięki za rady KoRy:) Właśnie dlatego wrzucam tu moje wiersze-aby zasięgnąć rad tych bardziej doświadczonych i udoskonalać dzięki temu moją twórczość:) Zaczęłam pisać dosyć niedawno...
Hey ;*
hmm, wracam. xD *;
A mógłbyś przypomnieć gdzie jest mój komentarz? Chętnie wytłumacze dlaczego mi się nie podoba, tylko nie wiem co było komentowane.
Cytat A swoją drogą to prawde powiedziawszy ja tez dostrzegam sporo pozytywów, w tym że zdarzają się na świecie tacy ludzie jak ja. I bardzo się cieszę, że Ty również widzisz w tym szczęscie. Dziękuje. KoRy jest człowiekiem! O.O
Hm...
Azure-Neris napisał(a): po prostu nazywam rzecz po imieniu... Z perspektywy dziecka jest to morderstwo. (...) o pewnym rodzaju morderstwa ładnie nazwanym aborcją (...) nie mówię, że sprzeciwiam się aborcji. Czyli rozumiem, że nie mówisz, że sprzeciwiasz się morderstwom? Zdaje się, że głównym założeniem zwolenników aborcji jest nie traktowanie tego jako morderstwo, bo ich zdaniem płód nie jest czlowiekiem, ani nawet istotą żywą jako taką [i nie chodzi mi tutaj o dyskutkowanie na ten temat czy tak jest w rzeczywiśtości czy nie]. Jeśli Ty jednak traktujesz to jako morderstwo, a mimo tego zdarzają się przypadki kiedy tego nie potępiasz to stawia to Twoją wypowiedź w intrygującym świetle. Popuściłaś wodzę fantazji... prawda, tylko nie przesadzać z tym fantazjowaniem bo jak wpadniesz na kolejny tak orginalny pomysł jak ten... Widziany oczami dziecka, płodu jak rozumiem. Nie widzę jakoś rymującego płodu [mi najwyraźniej brakuje owej fantazji], no chyba, że to nienarodzony Bóg Hip Hopu... jeśli tak, to może i faktycznie szkoda tego przyszłego życia... A swoją drogą to prawde powiedziawszy ja tez dostrzegam sporo pozytywów, w tym że zdarzają się na świecie tacy ludzie jak ja. I bardzo się cieszę, że Ty również widzisz w tym szczęscie. Dziękuje. Jeśli chodzi o obrażanie Ciebie, to myślę, że już prędzej ta wypowiedź może do czynić, bardziej niż tamta. 'Twoich prostych rymowanek' - jak to ładnie ujęłaś, nie czytalem wiec i nie mogę powiedzieć czy mi się nie podobają, ta którą skomentowałem i owszem - uważam ją za beznadziejną, ale nie oceniam całej Twojej twórczości. Tak samo jak nie oceniam całej Twojej osoby bo i Cie nie znam, oceniłem tylko tą malutką część Ciebie która skłoniła Cie do przemyśleń oraz wniosków skutkujacych powstaniem tamtego wiersza. Jeśli twierdzisz, że nie ma w Tobie owego skrawka osobowości o który Cie posądziłem, a wiersz powstał z innego powodu, to przepraszam. To nie miało Cię obrażać, naprawdę. Dobranoc.
(tzn w sensie nie oceniaj mojej osoby)
nie potępiam wszystkich kobiet usuwających ciążę. jeżeli ciąża zagraża ich życiu albo zostały zgwałcone, to niech sobie ją usuwają. takie przypadki trzeba rozpatrywać indywidualnie. nikogo nie oceniam. nie mówię, że sprzeciwiam się aborcji.
chciałam tylko spróbować popuścić wodze fantazji i wyobrazić sobie, jak to wygląda oczyma dziecka (stąd też rymy i użyte słowa, by niejako stylizować język na język dziecka). całe szczęście, że są na świecie tacy ludzie, jak Ty. taki oryginalny, a nie taki jak bezproduktywnie moralizowanych 50'000'000 ludzi. doprawdy to jest boskie że masz swoje zdanie. bądź dumny ze swej wyjątkowości, wspaniale, że potrafisz przeciwstawić się wrażliwym nastolatkom, które potępiają kobiety usuwające ciążę. ... wybacz, ale Twój komentarz mnie niejako... hm, obraził. moje proste rymowanki mogą Ci się nie podobać, ale nie oceniaj mnie.
Dziękuję serdecznie za komentarz :) Sądzę, że dobre by było zerknięcie na ten tekst w chwili usianej spokojem - możew ten weekend mi się uda - i faktycznie próba wywalenia kilku określeń - tylko muszę pomysł znaleźć :)
Pozdrawiam
Nie, nie chodziło mi o to :)
Mówiąc o uwagach technicznych, miałam na myśli uwagi odnoszące się do samej konstrukcji literackiej utworu. Mam wrażenie, że za bardzo mnie poniosło w wyrażaniu uczuć i utwór wyszedł przeraźliwie chaotyczny, a... no własnie dlatego, że jest osobisty, chciałabym zniwelować te zakłócenia. Tak więc zwracam sięz prośbą o pomoc w przeredagowaniu tych fragmentów, które się w jakiś sposób gryzą - bo ja to czuję, ale mam jakąś stagnację literacką... Za nic nie wiem jak to przetrawić dlatego liczę na spojrzenie z zewnątrz i jakieś rady, jak usunąć te zgrzyty... :)
Nie jestem pewien czy wiem o co prosisz... ale coś ala ten temat?
[Odnośnik] czy o coś innego? Czy to są uwagi techniczne? Chętnie pomogę konkretniej, jesli będe wiedział o co chodzi :P.
Mam egoistyczną prośbę o pomoc techniczno-kompozycyjną przy ostatnim tekście... Jest dosyć osobisty i mi na nim bardzo zalezy, a wyszedł jeden wielki chaos - za bardzo dałam się ponieść wizualizacji uczuć... Tak więc wszelkie uwagi techniczne byłyby dla mnie bardzo, bardzo cenne... Z góry dzięki :)
KoRy, napisz coś.
nie lubię Twojej skromności ;p
ale uwielbiam czytać to, co piszesz. [nie rumień się]
tak, w tym msc, a czyt. ze zrozumieniem ma się do tego tak, że nie wszedł w odnośnik, tylko stwierdził, że jak dedykacja dla Ciebie, to znaczy, że jesteś adresatem wiersza
bardzo błędnie
Ee... w którym miejscu tak nas skomentowali? Oo' Że Beluosus pod 'bez pozorów'? Czy co, jak, gdzie, o co chodzi? I co ma do tego czytanie bez zrozumienia? <naprawde nie łapie :P>
he, he:) ale nas skomentowali:D poczułam się jakbym conajmniej była Twoją dziewczyną BYŁĄ :P błahaha normalnie spadłam z krzesła..czytaniez domyślaniem za to bez zrozumienia
Eeee.... yyyyy.... przepaszam?
Ale wiesz, wczoraj się kotłowałem z Konserwą w nocy... (o jak dobrze, że ostatni rozdział taki karłowaty ;P) i mi się podoba, hm? ^^ <mina dopiero co obudzonego idioty>
:D właśnie przejrzałem wszyskie Twoje komentarze do mojego pisania :D i wiesz co? żaden z moich tworów Ci się nie podoba :D:D:D:D:D żesmy sie dobrali niemaco :]
Oh. Strasznie tu u Ciebie się wykłócają... Glan w dłoń.
(coś piszę. nareszcie. obawiam się, że osobiście-trudne) Pozdrawiam
Ciebie? Co Ciebie?
:)
chyba nie tylko mnie pozdro
@K5 - Nigdy nie twierdziłem, że nie jestem amatorem, jak najbardziej jestem.
Cóż za łaska z Twojej strony, że nie musi mi sie podobać, ale tak się sklada, że wiem, ze nie musi, a powem wiecej - nie zanosi się zęby zaczęło... Heh... poprosilaś o komentarz do czegoś innego, przewaznie olewam takie prośby - ale skomentowałem, jak wyszło tak wyszło... a teraz to mi wygląda na focha... tylko pokazanego w taki sposób żeby zawsze mozna było sie potem wyprzeć "wcale mnie to nie uraziło <bla bla bla>". Przed rozpoczęciem szlifowania (kucia?) umiejętności proponuję popracować nad nastawieniem do krytyki. A przynamniej odnosze wrażenie, że to by Ci sie przydało. Pozdrawiam.
no coz... podobac ci sie nie musi, nie wymagam tego...
jestem amatorka.. tak jak i ty pozdro
oka... a jak Ci sie widza inne moje bazgroly?
Nie wiem czy wejdziesz jeszcze na moją stronę, więc ja wpadłem. Chodzi o "Przerwę na lunch". Chciałem ci podziękować. Dokonałem zmian w/g sugestii, a co ciekawsze powróciłem do stanu pierwotnego. Nie doceniłem inteligencji czytających. Sorry.
Chętnie rozciągnęłabym to w czasie, ale jak znam życie, to mi syn na długo odbierze potrzebny ku temu czas - stąd nieprawdopodobne tempo, ale na dziś skończyłam, pora wrócić do osobistego terrorysty.
jak go zobaczyła, to się zkochałam :XD
ładniej wygląd na ciemnym tle
A dziękować dziękować :P.
Twój... troche zeschizowany... :P
piękny avatarek :)
A dziękować, dziękować za życzenia :P.
Tak Króliś... jakos tak wyszło, że znowu trochę zmęskowniałem - ale tylko trochę <lol2>
Ojej tak dawno tu nie byłam że nie zauwazyłam że znów jesteś człowiekiem rodzaju męskiego.. Caaaałe szczęście ;)
No to do poprawin ;P
spóźnione życzenia z okazji 20 urodzin:)
O, ej, właśnie, rzeczywiście :)
Sto lat cięzkich robót/szczęścia!* :) *- niepotrzebne skreślić :D
a no wszystkiego dobrego :)
A dziękować dziękować :P
Hey KoRy wszystkiego NaJ!!!!
nie będe Ci życzył lepszych tekstów bo i tak są b.dobre.. :D (piszę to na forum bo wiad. nie mogłem wysłać..)
Ej, KoRy, ty mi nie hackuj znowu Cephei ;)
Znikam bez słowa na miesiąc z całego internetu i wszyscy zaglądają na Cephei - na ostatnie logowanie - czy przypadkiem już się nie pojawilem. Proste i skuteczne ^^'.
Nie no, joke... to przecież nie ja robie - was mógłbym spytać jak to się dzieje...
wow! 10k wyświetleń - jak Ty to robisz? :P
Nie chciałbym tutaj nic nikomu zarzucać, ale już od dość dawna mam wrażenie, że to bug Cephei...
7,5K wyświetleń... stary, aleś Ty popularny!! ja mam ledwie 4K, Flux tyleż... łooooo ;):D
czytalam kilka ale nie wszytkie... jeszcze :)
ale dlaczego usunąłeś "bez odpowiedzi"????
Hm... Skomentowałaś tylko jeden mój wiersz, i to jeden z najgorszych (a chyba z tych co jeszcze ich nie wywalilem z Cephei to najgorszy :P (moim zdaniem)). Mam nadzieje, że nie tylko na podstawie niego wyciągasz opinie na temat moich wierszy ;]. Troche to wkurzające jak ktoś komentuje akurat ten Twój wiersz który tak bardzo przestał Ci się podobać :P (albo nigdy za bardzo sie nie podobal). No ale nic to.
No i przyznaje, że tylko przez krótki czas wychodziły mi wiersze na które nie narzekalem ;]. Początki jak wszyscy mialem słabe, a i ostatnio coś nic nie moge sklecić przyzwoicie sensownego... Chyba przerzuce sie na opowiadania :P. Jakoś to łatwiej mi przychodzi ;]... tylko strasznie czasochłonne =='
milo opis poczytac bardziej niż wiersze momentami ;)
o jaj.
co masz za psa. ^^ *;
wyczuwają, ale na złych tylko warczą:) na dobrych się rzucają..:P
a ja nie przepadam za psami - one za mna też (podobno wyczuwają złych ludzi...w sumie coś w tym jest:P...)
cze:P:)
a ja też mam myspace... :D
a poza tym, mój pies wygląda dokładnie jak twój avatar :P
Kory byś sie zdecydował..albo pies albo kot.. a tak btw to ten pies w avatarku to to takie małe jazgoczące, da?:P
Jestem zły... strasznie zły... do szpiku kości. I rozprowadzam zło... niektorzy nazywają mnie 'kundlarz narkotyków'.
Ale było chyba dostatecznie wiele razy powtarzana prośba żeby nie gadać sobie na profilach? Heh.
...to jakiej rasy teraz jesteś? ;P
"Za każdym razem
Kiedy na mnie patrzysz Jestem innym człowiekiem (tudzież psem...)
A teraz mój Brat zamienił się w psa.. Lol....oO'
A witam witam ;-)
no przecież i tak nie unikniesz kłótni z osobami, dla których Twoja krytyka była zbyt dotkliwa, więc może jednak warto reaktywować to forum, ale pod bardziej uogólnionym tytułem, tak, żeby dotyczyło ono ogólnie krytyki innych jako takiej, czy tez jej znaczeniu
A był nawet na temat mojej złośliwości. Ale Fluxid usunął bo uznał, że się kłóciliśmy... :P
drogi redaktorze, co się czepia zaśmiecania... zrób czat na swój temat na forum:] to co się tu mieści nijak się ma do tematu Ciebie często...
Fluxid wiem, że tego nie zrobiliśmy:p
Vikki...powiadasz...więc czemu KoRy mówił cytuję "Jakie my? Ja i Ty - to takie MY." :P, no chyba, że jesteś moim drugim wcieleniem:P
oj, bo nie WY ustaliliście, tylko MY ustaliliśmy :P o :P
To proste: nie zrobiliście tego.
dla odmiany jestem zgodzę się z Fluxidem;
a co do Ciebie KoRy, to wyjaśnij mi ostatnią rzecz: kiedy MY (wspólnie) ustalilismy, że masz rację(?), bo zachodzę w głowę i zupełnie nie mogę sobie przypomniec tego momentu, nawet po przeczytaniu wcześniejszych komentów...
Hm... nie. Ale ciesze się, że wyraziłeś swoje zdanie.
Może inaczej. Każdy może sobie wymyśleć nick jaki chce, może go pisać i formować jak chce, i inni mają obowiązek to szanować. Wobec tego jak sobie wymyśliłem tWożywO, to jestem tWożywO a nie Tworzywo. Jestem Fluxid, i nie chcę żeby ktoś pisał Fluksid bo "x" nie ma w języku polskim. Uważam że dairinn ma prawo rządać pisania swojego nicku z małej litery, tak samo jak KoRy ma prawo rządać pisania trzecią literę dużą.
Natomiast brak "?" jest błędem. Usatysfakcjonowani?
@Flux - na pewno nie jest aż tak ważny...
@Dairinn - i tu Krolik ma rację. Chyba nie ma sensu dalej rozmawiać na ten temat... Konsensusy w naszych dyskusjach zdarzają się tylko raz na cud... a wiara w cuda... bywa złudna. W każdym razie R w mojej ksywce i D w Twojej mają związek... ale znak zapytania jest tam niepotrzebnie wetknięty... to jest już inny temat... Jakie my? Ja i Ty - to takie MY. Ale niewazne... Flux też ma rację - już wystarczająco długo gadamy bzdury. @Królik - nie bardzo rozumiem to "nich" w pierwszym zdaniu. Ale to jak sądze jest nieważne.
nie zmieniam tematu - brak "?" jest odwetem za "D" przy dairinn i tyle i to jest ta wspólna część tych tematów, a że pociągnąłeś ten temat dalej, w stronę stylistyczno-ortograficzną, to już nie moja wina:P
a tak w ogóle, to kiedy MY(jakie my) ustaliliśmy, że masz rację? O_o Króliś, czyżbyś coś sugerowała...
Wiesz Fluxid... to jest wg nich BARDZO ważny spór... I żadne z nich nie odpuści dopóki drugie nie przyzna mu racji ^^'
A na pewno Magda nie odpuści...;)
Czy spór o znak zapytania i dużą czy małą literę jest aż tak ważny? :/
Śledzę tą rozmowę jednym okiem i się dziwię...
Anyż napisał(a): KoRy...czy ja zmieniam temat? <- tak, to jest znak zapytania; skądże znowu, ja go tylko odwracam.
A co do "R" w Twoim nicku, to skoro Ty miałes fanaberię, żeby stworzyć taki wyraz - nazwę to dlaczego ja nie moge mieć fanaberii w stylu małego "d" na początku mojego nicku?;> Mówiliśmy o (ja zacząłem tą rozmowę od) znaku zapytania na końcu zdania... nie wielkości liter... tak wiec NIE ZMIENIAJ TEMATU - tylko pisz dalej tak jak to zrobiłaś w ostatnim komentarzu :P (w sensie, że z '?'). KoRy napisał(a): ustaliliśmy, że mam rację
KoRy...czy ja zmieniam temat? <- tak, to jest znak zapytania; skądże znowu, ja go tylko odwracam.
A co do "R" w Twoim nicku, to skoro Ty miałes fanaberię, żeby stworzyć taki wyraz - nazwę to dlaczego ja nie moge mieć fanaberii w stylu małego "d" na początku mojego nicku?;> i jeszcze jedno...że niby co ustaliliśmy?! O.o
Acha.. mam Siostrzyczkę!!! :D ^^
@Króliś - można to tak ując... :P. Ale tylko dla zmyły :P
@Dairinn (ustaliliśmy, że mam rację, wiec czuje się usprawiedliwione pisząc z dużej :P) - no ja szczerze powiem, że nie słyszałem o tym żeby duża litera z w środkuw wyrazu była blędem (szczególnie w nazwach wymyślonych na potrzeby czegoś), ale na logike parząc to faktycznie coś w tym jest. Aczkolwiek to nie zmienia tego, że mogła byś jednak stawiać ten cholerny zapytajnik :P - i nie zmieniaj tematu! No... :P @Vikki - A to nie dostawało się mandatów za "nie manie świateł"? :P
oj, nie znasz żartu :P
jeszcze w PRL jakiś gość dostał mandat za przekroczenie prędkości - 50000 zł "za wykłócanie się i nie manie racji - 200000zł" nie jestem pewien co do nominałów, ale chodzi o proporcję ;) Kory na pewno zrozumie :P
chyba posiadania...bo mania dziwnie jakąś brzmi (i KoRy sie dziwi, że tak dużo wyświetleń, jak tu sobie pogaduszki na Jego profilu użądzamy:P)
w kwestii mania racji, o :P
wiesz, pisanie w środku wyrazu dużej litery też należy do błędów, to raz, a dwa, to nick, który z założenia ma mieć małą literę na początku i jeżeli taki jest zamysł właściciela, to jest to poprawne==
jak zawsze powiadasz...szkoda, ze nie powiedziałeś w jakich dziedzinach masz tą rację o Wszystkowiedzący:P
Phi... jak już pytałam się na profilu u Tiainen:
Bracie, czyżbyś zmienił płeć? I mi o tym nie powiedziałeś??? To teraz mam Cię tytułowac per "Siostra"??? xD :P
To naprawdę jest dziwne... w statystykach pisze że tójk profil został wywołany (uwaga) 1079 razy! (wczoraj)... jesteś na drugim miejscu, bo na pierwszym jest zwykły index.php z wynikiem 3313 wywołań... Powiedziałbym że niemozliwe, ale statystyki raczej nie kłamią... Wobec tego jesteś najpopularniejszą osobą na Cephei ;)
@DDDairinn - tylko, że pisanie nazwy własnej z małej litery jest błędem, ... natomiast stawianie zapytajnika nie jest, a pomijanie go owszem...
tak wiec wniosek prosty - w obu przypadkach mam rację (jak zawsze z resztą :P:P:P... ekhem) A wyświetlenia... sądze, że moja specyficzna sława ma niewiele do rzeczy... szczególnie jak się przez tydzień nielogowałem się prawie wcale... na takie profile mało kto zagląda. No fakt faktem, że sam sobie pewnie ze 30 wejść nabiłem... ale nie 700 =='. Ja taka osobę, która to przestrzega znam chyba tylko jedną.. .a przynajmniej tak mi się wydaje... <mach w strone Tweedy> ;P @Snowflake - nawet Cie nie podejrzewałem :P.
ja Cię też kiedyś prosiłam, żebys pisał dairinn przez "d", a nie "D", a Ty z uporem maniaka nadal piszesz "Dairinn"...co prawda był pewien moment, w którym pisałeś przez "d", ale było to dawno i nieprawda...ale mniejsza o to.
A co do ilości wyświetleń, to najprawdopodobniej jest to też konsekwencją Twojej sławy na Cephei (nawet zauważyłam, że niektórzy przestrzegają nowych Cepheiowiczów żeby np pisali dłuższe komenty, bo sie czepiasz:P)
avatar boski :)
ja tego nie nabiłam,bez bicia się przyznaje że nie zaglądałam wcale :D
a co do ilości wyświetlania Twojej strony, to liczysz toO.o...hmmm
Prosiłem Cie kiedyś - cobyś stawiała "?" na końcu zdania jak o coś pytasz - a jak mniemam swoim bardzo małym rozumkiem to było pytanie. tak wiec... nie licze odwiedzić tylko spoglądam na rubrykę "Wyswietlono 3739 razy". Jeżeli w ogole o to pytalaś... A tam - nie bede pracował nad ksywką - ta mi się wystarczająco podoba. Nie wszysko musi byc zmyłką...
"dla zmyły" powiadasz...no cóż, faktycznie, może zmylić, popracuj jeszcze nad nickiem:P
a co do ilości wyświetlania Twojej strony, to liczysz toO.o...hmmm przez to, że mnie ciągle wylogowuje, kiedy wchodze na Twój profil ja nabiłam Ci teraz z 6 wyświetleń:P
... dzisiaj znowu już mam ponad 30 wejść (i to chyba sporo ponad)... w takim tempie to ja nie wiem O.o...
@Flux - no tak - to sporo wyjaśnia... <lol2> :P:P <zawstydzony> @Vikki - na moje ligowanie się chyba się nie doczekasz :P. Cokolwiek to nie znaczy :P:P:P
Po prostu wszyscy Cię kochamy :)
może to przeze mnie ;) często tu zaglądałem sprawdzać czy się ligujesz ;) ale raczejokoło 30 razy w sumie niż 600... ;)
Wiecie... patrzyłem sobie pare dni temu i właśnie dobijałem do 3000 wyśletleń mojego profilu... ktoś jest w stanie mi wyjaśnić dlaczego przez tydzień (najwyżej tydzień) przybyło mi ich sześćset? O.o
no i śniegi poszły.
i kurczaki przyleciały. a wogole jak po swietach? *; { i przepraszam ze sie nie odzywam }
nie muszę Ciebie pamiętać - mam Twoje zdjęcie:P
poza tym nie przypominam sobie tego misiaczka== no i nie pamiętam, żebyś nosił rękawiczki i żebyś miał taki "(o)błędny" wzrok i...:P
Z tego co pamietam to mówiłaś, że totalnie nie masz pamięci do twarzy - wiec co mi tutaj się mądrzysz, że niepodobny jestem ;]. Wszakże jestem z tym mną jak dwie krople soku jabłkowo-marchewkowego...
A pasemko... cóź... to taki bonusik oryginału :P:P (no w czymś musze być lepszy - ten tamten ja ma pare innych zalet ;))
hmm, Ty w całej okazałości trochę odbiegasz od siebie - a "białe" pasemko gdzie;>
nie no, piękne masz oczko :)
thanks
A ten się nie podoba? :(
a gdzież twój piękny, avatar?
perfidnie;)
o ile wyjaśnisz mi słowo "beztantiemowo" O.o ,to oczywiście ;]
mam nadzieję, że mogę wykorzystać kałużę beztantiemowo;)
Akurat tak się składa, że nie pojawiają się u mnie wiecej jak dwa wpisy na dzień (przynamniej ostatnio). A nawet dwa dziennie to raczej nie jest śmietnik... (największy?)
A jezeli chodzi o głupie offtopikowanie nie gadamy o tym, że ktoś pożyczył komuś ksiażke i że ona w złym stanie, to może naprawi, a może nie naprawi, a dlaczego? Jak to książa? No że fajna, tak tak. A co? O cześć, ładnie piszesz... Wiec chyba nie bardzo łapiesz o co chodzi Basiu, troche to przykre. Dobranoc...
protest! oto największy śmietnik cephei!
pogadajcie sobie z Korym przez gg!
pikny poprostu :)
yhm, harmonia kompozycji jak nic <lol2> ;).
ładny avatar :P
KoRy: Propozycja!
Z okazji 1 kwietnia dodam jedną publikację, w której będziemy komentować zupełnie inaczej niż my do tej pory mówiliśmy. Czyli ja napiszę jakąś bzdurę, a ty skomentujesz ":P" a następnie odpowiem ci... po części dla żartów, a po części dla przykładu "jak się nie robi" hmm?
Osobiście wolę wstawić czasem uśmiech, by dać znak, że przeczytałam i że owy uśmiech tekst wywoałał niż nie pisać nic.
pozdrawiam
no oko, jak to mowia "niszego sobie"
ło boskie oko masz.
Potraktuje to jako komplement :P:P
(cieszę się ze podoba się moje oko ;]:P)
KoRy piękny avatarek:)
ja tam będę walczyć :)
mi się to podoba ;] ps.jestes idiotą z polskiego :D?
ale jednak zaznaczyłam "cenię sobie krtykę". chyba dobrze, że to zrobiłam.a co do tych błądów-chodzi mi głównie o hmmm...sens. przecież tylko autor wie o co chodzi,tylk on potrafi zinterpretować swój wiersz prawidłowo. ale zresztą-gusta i guściki.
ps.następnym razem poprosze o krytykę wiersza,a nie "o sobie" :D pozdrawiam :D
a tam Maciek marudzisz. xD
Dobra... już nie pogduszkujmy sobie... nie róbmy śmietniaka...
da się XD jak by co dodam, że to jest cudzina
hahaha.
a to sie tak da? xD
łatwiej trafić w zaspe niż nie trafić w okno lub drzwi (Komar potrafi, nie ja) = ='
dobra to ja już bede cicho. xD
góóóóóóóóóóóóóóóóóóra powiadasz i jej nie widziałeś. oj łośek z ciebie. (;
Kaśka... nie wynoś rozmowy poza to gdzie się zaczęła... (to do pytania o wiersz...) ale odpowiem też tutaj bo w zasadzie nie mam nic do powieidzienia :p - no tak po prostu... O.o. Tak to widze, nie umiem wyjaśnić :P.
A zaspa... no comment... czasem mam problemy z koncetacją na chodniku ==' A to była prawdziwa góóra lodowa...... ćsiii...
ło o zaspe,
tyś je geniusz. xD u mnie to wszystko już sie cofa. (; [ a co do wiersza : dlaczego one są trudne bo ja tam w nich nic cieżiego nie widze? ] *;
Zdecydowanie za dużo śniega mam... =='
Dzisiaj mało się nie zabiłem o zaspe... O.o
eeee. ty masz śniega jeszcze u siebie ? ^^
No bo napisałaś świetny wiersz... ja sie nie czepiam dla zasady... tylko wtedy kiedy mi się naprawde nie podoba :P:P.
"czasem" to calkiem trafne określenie, chociaz może jednak troszke rzadziej niż czasem :P. Ale już ide skoro pyta to pewnie nie bez powodu:P
tia, wszystkich się czepiasz, a ja dzisiaj dostała od Ciebie prawie pozytywny komentarz ^^
wchodzisz Ty czasem na grono?
Buahahahahaha :D.
Dziękuje ślicznie ;).
Oto Cię fav
..gdyż uwielbiam Twoje ZŁOśliwe komentarze xD
Przepraszam, dodałem jedną publikację, ale już wyleciała... Jezeli ktoś dostał powiadomienie, to nieaktualne :(
Jeszcze raz przepraszam za zamieszanie.
co tutaj tutaj? xD
Nie tam... tutaj!! Tutaj!
:P
a tam drugi. [;
wróciłam, chyba wróciłam. (;
dzieki za rady , nie uznaję tego jako czepiania się ,Ania .
Odmachuję jeszcze bardziej zawzięcie! ;p
oh, tak... bo Ty jestes taki zły xD
to apropos [Odnośnik] Depre mi o Tobie opowiadala to wiem:P
A mój kometarz był własnie do Fuziego. Widzisz... jezeli Ty przypisujesz sobie teksty w których czepiam się innych to nic dziwnego że potem uważasz że się na Ciebie uwziąłem, eh :P.\
Ale dziękuje że ktoś zauwazył tamten komentarz... :P
ech w moim wypadku to byl komentarz do pytania Fuziego, skad inand nie na miejscu...
ech
but it's not Heaven's Door
*Closed* :P
nock nock :)
jaka afera??
odpowiadamy w tym samym miejscu gdzie zaczęła sie rozmowa... - to tak na przyszłość :P
No, witaj, witaj
Witam witam..:)
[Odnośnik]
Gratuluję :)
No w ogole wsio dzięki Fluxidowi :P. Przeciez to wszystko to jego dziecko.
Miło Cie widzieć... hmm..istniejącą :P.
^^ Nie ma za cio ;)
A właśnie- ISTNIEJĘ! :D Normalnie wsjo dzięki Fluxidowi ^^
@Dziękuje Aniłkowi :P.
;* @Sarr - no wspomniałem, ale czy to było tam jakieś... hmm... wskazujące na nasza niezgode? Po prostu strasznie nie lubie czegoś komuś wytykać a potem sam tak robić - wtedy mi się tak zdazyło wiec wspomnialem o tym w komentarzu :P. Też myślę że lepiej dmuchać na zimne. Jeżeli kiedyś będzie Ci się chciało coś mojego skomentować (konstruktywnie... chociaż w miare :P). To będe bardzo wdzięczny - lubie być komentowany - jak z resztą chyba wiekszość ludzi. I tak sobie nawet czasem myśle czy przypadkiem nie wole negatywnych komentarzy - jasne że te pozytywne są milsze - ale z drugiej strony jezeli ktoś pisze że coś mu się podoba to czuje sie usprawiedliwiony wszelkiego tłumaczenia... a komentarz "Podoba mi się" jest tyle warty co... no niewiele. A jednak chyba nawet ponad połowa ludzi ktorzy już decydują sie na negatywny komentarz czuje sie w obowiązku jakoś to wyjaśnić - co na pewno jest bardzo dobrym odruchem... A średnia... ta <lol2> Spalem dzisiaj 15 godzin :|:|... od razu czuje sie lepej :P
Hm, wspomniałeś o mnie przy komencie do swojego wiersza, stąd mnie to zastanowiło. Ale skoro jest między nami w porządku - to cieszę się, a zawsze lepiej dmuchać na zimne, bo nie lubię nieporozumień.
Jeśli chodzi o Twoją złośliwość, to zapewniam, że się nie martwię, bo sam mam język w gębie ;), ale skoro takie Twoje życzenie, to później coś tam przepatrzę. W każdym razie staram się nie komentować czegoś, co mi się po prostu w ogóle nie podoba, a raczej coś, co mnie tak czy inaczej zachwyciło, lub ma coś w sobie, ale mam jakieś pomysły, uwagi, porady. W każdym razie nie martw się, na pewno średniej nie zjadę. Zresztą kto by się martwił średnią... A humor rozumiem, niestety ;/.
Braciszku, Twój Aniołek śle Ci buziaka żeby Ci było lepiej...:*
A między nami była jakaś niezgoda? :| W zasadzie to szczerze powiem że nie do końca nawet pamietam o czym byla tamta ostrzejsza dyskusja, ale nie jest to chyba tak bardzo wazne. Jezeli chodzi o zgode, no to jak juz wspomniałem wyżej nie wiedzialem że jest inaczej. Jezeli uważasz że jej nie ma a chcesz żeby byla... no to juz jest :P. Przywykłem do tego że mam inne zdanie niz wiekszośc ludzi i takie wymiany poglądów czy cokolwiek tam nie trafiają jakos bardzo we mnie - raczej ściekają sobie
Ale wiesz, teraz nie nadaje się do jakikolwiek rozmów... od dwóch dni mniej wiecej chodze tak wściekły na wszystko (czyli w zasadzie na nic), że zaczynam sie sam siebie bać... doprowadza mnie do szału byle g... Dlatego może w tej chwili komentowanie czegokolwiek mojego może być nienajrosądniejsze... staram sie nie... ale umiem być naprawde złośliwy =='... także mógłbym nie za miło skomentować krytukującego komenta... A do tego dzisiaj spalem 3 godziny wiec już totalnie sie nie nadaje do życia... A i nie rozumiem slowa 'sztampowy' - ja w ogole wiekszości trudniejszych słówek nie rozumiem - głupi pod tym względem jestem... i to bardzo. 3maj się. I też życzę owocnego pisania.
Hej KoRy. Piszę tutaj, żeby dać Ci do zrozumienia, że ta krótka sprzeczka między nami to błahostka. Całkiem ciekawie piszesz, oczywiście mógłbym coś tam Ci skrytykować, poradzić, skomentować, ale nie bierz tego osobiście :). To wszystko dla rozwoju.
Mnie trochę zabolało, że skrytykowałeś mój najbardziej osobisty wiersz w tak sztampowy sposób, ale nie robię problemu. Nie ma i nie było sprawy, niech będzie zgoda między nami. Hm, co Ty na to? :) I pisz, pisz dalej. Ja także muszę się wreszcie zmobilizować.
Chyba nie bardzo. Ostatnio niewiele jest 'bardziej'.
I przecież nie ma za co. Naprawde nie musisz czytać (a szczególnie wszystkiego i szczególnie jezeli nie masz czasu) Ja też nie wszystkie Twoje czytam... chociaż wiekszośc sie staram. Jak kiedyś będziesz miała za dużo czasu to mozesz zajrzeć i sobie poczytać.
naprawdę sporo ostatnio piszesz, a ja niezbyt mam czas...przepraszam...
umiałbyś mi polecić co ostatnio było bardziej?
ekhem - "Ja się ogólnie rzecz biorąc nie burmuszę." :P
zgubiłeś "nie" w wypowiedzi do Eirene ;) ale i tak wiemy o co chodzi ;)
@beluosus - szkoda tylko że nie odpowiedzialeś jak bardzo się mylę. I oczywiście nie ma za co.
@Króliczku - Hm, e. Nie wiem? :|. Ale biorąc pod uwagę że dałaś o tym na forum to na pewno Fluxid sie tym zainteresuje ;]. A jako że moja wiara w niego jest całkiem spora śmiem śmiać że niedługo Cephei pojawi Cię na nowo ;] @Eirene - Ja się ogólnie rzecz biorąc burmuszę. W ogole trzeba się naprawdę nieźle postarać zeby wzbudzić we mnie negatywne uczucia. Ale... niektorym sie to naturalnie udaje (bynajmniej nie mowie tutaj o Tobie!! Żeby nie było...). Tak sobie tylko stwierdziłem fakt.
Nie olewam Cię ;). Nie burmusz się
Bracie, Cephei śmie mi mówić że nie istnieję! ==
Dzięki odważniaku ;)
osoba, ktora ze mnąidzie na bank juz wie... i przez tę osobe ja tez ide..bo sama bym nie poszła[z Korytem tez nie :P]
mowisz że płyty? ;). To tylko niezbity dowód że nie jestem najlepsza osobą na ten koncert :P- ja ich az tak nie lubie... nawet nie znam tej płytki - pewnie mówisz ze dobra?.
A tamci sie chyba nazywali jakoś podobnie ;]. No skoro od razu mi sie skojarzyło co chyba coś w tym musiało być... hmm A może oni jednak byli coś na 'V...'? :|.. Aj nieważne... "przynajmniej jedna osoba juz wie...przez ktorą wiem ze pojde..:/" - a tego to ja też nie rozumiem, kto co wie? Dlaczego, że pójdziesz... ka eee? dla mnie tez się niedawno zaczął... ale to nie zmienia polożenia maja ;]. Nadal jest za dwa miesiące (a koncert (koncert za ponad dwa i pół chyba :P) Ja nie jestem typem człowieka który może sie na cokolwiek zdecydować, myślalem że to już wiesz.
Adrian sie wypiął a demigod to nazwa płyty... ==' do maja nie jest tak duzo czasu...wbrew pozorom...no chyba ze ktos sie non stop opitala[nie, nie Ty, tylko ogółem]...wiesz dla mnie niedawno sie luty zaczął:| a juz jest 28=.= ale ok...przynajmniej jedna osoba juz wie...przez ktorą wiem ze pojde..:/
"Ekipą"? :P Ja, Ty i Adrian? No jaka banda ^^'
Hobisiak... przecież to w maju jest!!! Skąd ja moge wiedziec co moze byc w maju... moze będzie 10 lepszych koncertów? :| A może nie będzie nic? Może tada a może bla??? :|:| Musisz teraz wiedzieć? :| Dużo wymagasz... bardzo dużo... 3 miesiące do przodu ==' Demigod to Ci co mieli łyzego vokaliste? W ogole jakos dużo łysoli w składzie? :P I zajeżdzali taka marną tandetą? :|. To oni wtedy grali jako ten trzeci zespół? Let me think... Na razie to ja mam na głowie 22 marca Hunter *_* i jakoś 16 czy coś PunkyReageeLive... \m/. //=_=\\ .\m/ I pomijam fakt że ja już byłem na Behemocie 3 (czy nawet 4 - ale raczej 3 :P) razy... :P Jednego roku... przypadkiem...
KoRy choć e mną na behemotha.... no nie bądź taki, rzeciez az tak źle nie było rok temu^^ ato tez bedzie Demigod...pojdźmy taką ekipą jak wtedy^^
Dzięki ;] Cwaniak ze mnie? No ba! Wiem kiedy się pojawić :>
Jezusicku!
Witaj KoRy! :D
Ale... o co chodzi?
Była tylko kiedyś mowa o podziękowaniach za komentarze - przecież każdy powinien napisać co myśli o danym utworze. Jeśli chodzi o dziękowanie za dodanie do ulubionych/przyjaciół to muszę przyznać że nie jestem bez winy - na stronie deviantArt też dziękuję za to, ale dlatego że to jest rzadkością. Nie wysyłam prywatnej wiadomości, więc to mi sugeruje że na Cephei trzeba wymyśleć inne rozwiązanie... może shoutbox? Nad komentarzami będzie otwierane okienko w którym można coś krzyknąć towłaściciela profilu, np. "cześć!" czy choćby "dziękuję za dodanie do ulubionych" natomiast komentarze pozostalyby do komentowania ogółu twórczości... jak zwykle jest to pomysł na który będzie trzeba poczekać...
och nie powstrzymam się od złośliwości!!! przepraszam! nie mogę tego nie zrobić!!! ......................................
........................................................................... ........................................................................... (2 skasowane linijki posta dalej) samokontrola znowy górą! viki źle mi przez Ciebie!
tak, tak... w moim tym razem wnoszącym nieco angsta komencie był fragment o redaktorstwie, ale jako wyjątkowo toksyczna osoba, która jest świadoma swej toksyczności i złego wpływu na ludzi skasowałam go... samokontrola górą!
co do gg i innych takich to mam opory w sprawie odzywania się do innych ludzi o których mogę powiedzieć tylko tyle, że mają numer XXXXX taka już moja natura. zresztą gg jest beee :P
właśnie ;)
wiesz, on jest redaktorem, i zależy mu na Cephei... takie reguły czy "zasady", które tworzymy, mają na celu utrzymanie Cephei na znośnym poziomie... zeby nie było zasypane komentarzami, które dla postronnych nic nie znaczą, a przykrywają te ważniejsze... (nie pytaj mnie, po czym poznajemy ważniejsze,grunt że wszyscy poznają ;) )
i nie ma umowy "zero podziękowań", ale... takie komentarze dużo nie niosą... dla postronnych znaczy... może można to robić przez gg/tlena/jabbera/ICQ/AQQ/cokolwiek innego? chyba każdy kto jest na Cephei dłużej niz parę tygodni ma już w komunikatorze grupę "Cephei"... poza mną i KoRym (ja swoją usunąłem ;) )
buu nie wiedziałam o żadnej umowie pt. 'zero podziękowań'. wsio jedno. przy liczbie moich tworów nie mogłam zabardzo zaśmiecić 'cephei'... (zero skruchy, ale postanowienie zmiany) Kory czyba łatwo wpadasz w autorytatywny (autorytarny?) ton, nie? :P
Hehe, no przepraszam. Miewam takie okresy że nie moge sie powstrzymać przed pisaniem czegoś w kółko :P - szczególnie ostatnio.
Dlatego trochę sie tego uzbierało :P. Poza tym przecież nie ma żadnego musu :P - nie musisz wszystkiego czytac co tam ostatnio naprodukowałem :P - bo i raczej nic szczególnego tam nie znajdziesz ;]. Tak tak, że niby wściekasz sie na examiny... tak się tylko mówi ;]:P:P
Kory, ja się tak nie bawię. robię sobie przerwę na egzaminy, a jak wracam, to mam przez ciebie straszne zaległości. jeszcze nie przeczytałam wszystkich twoich nowych publikacji a w takim tępie to jeszcze długo mi to zajmie >:
żartuję, nie widzę nic złego w dodawaniu tylu utworów, wściekam się raczej na głupią sesję egzaminacyjną...
dziekuje bardzo, pisalam w komentarzu pod innym wierszem, ze jakas kategorie wybrac trzeba a gdyby nie to, w zyciu nie nazwalabym tego poezja, a okreslenie "szuflada" tez nie jest najbardziej fortunne, no ale co? Ballada, powiesc? Wlasnie. Przydalo by sie "grafomania" albo w skrocie "graf".
Pierwsze zdanie komentarza sugeruje bardziej, ze takich pozononocnych tworow bedzie wiecej;) a godzina miala byc pierwotnie tytulem, tymczasem, rowniez daje klucz interpretacyjny Lepiej zero niz -3
...
ale nie na dlugo ten powrót.
widze ze wielki powrót z nowym avatarem ;>
Dobry wilcur ;* W ogole ostatnio jakaś mania na zmienianie avatow...
wróciłam.
sie kurde stesknilam. *;
^^
zajrzyj jeszcze pod bacię jak możesz :>
No cóż, jeszcze nie miałam okazji iść z Tobą do sklepu więc....;) :P
A ten jest niebieski ;D
wystarczy na mnie spojrzeć i posłuchać jak sie do mnie odzywają w sklepach, kiedy mam rozpuszczone włosy :P:P:P
A poza tym zmieniłem bo tamten bardzo niefajnie wyglądał w tej rozdzielczosci :P
Odnosząc się do komentarza Anyż:
Bracie, czyżbyś był jakiś niewieści? Albo zniewieściały? :>
znowu nowy avatar...a to podobno kobiety zmienne są:P
Cephei jest na tyle kameralne, że na razie wszyscy widzą obecność wszystkich ;).
Miło,że już na początku mojego "bytowania" na Cephei ktoś zauważył moją obecność...
Nic Braciszku.. tak sprawdzam, czy jesteś...:)
Oj chłopaki chłopaki
hm-m? Siostrzyczko?
Braciszku.....
wow Kory, ale się rozkręciłeś...
To JEST druga seria :P. Pierwsza tak sie głupio kończy... a to jest druga. A TVP kupiło własnie tylko tą pierwszą (czyli 26 odcinków :P).
Myśle ze wiekszy problem od tego że nie bylo ich stać jest taki że jak kupowali pierwszą to drugiej jeszcze nie było :]. (Znaczy moze juz nakręcona była :P - ale nawet w USA jeszcze nie leciała). A dosłownie chwile później prawa do owej drugiej w Polsce wykupił AXM (? Nie pamietam sie jak zwą - ale jakaś taka kodowana stacja :P). Wiec TVP sie zgapilo troche ;] (Ale to tylko moje przypuszczenia :P)
Ale to nie jest druga seria tylko po prostu ciąg dalszy bo tvp kupiło tylko 26 odcinków, nie więcej... pewnie ich nie było stac... teraz tak szczerzy żałuję że nie jestem z Warszawy...
kurcze... z jednej strony prośba o ciągnięcie rozmowy w jednym miejscu, a z drugiej prośba o nie prowadzenie "offtopicowych" rozmów w komentarzach pod publikacją :|
Nie wiem czego bardziej się trzymać, ale raczej proszę o pisanie w jednym miejscu, albo przez e-mail..
No ogólnie to troche sie wszystko pogmatwało :P.
W polsce 2 seria juz jest (albo bedzie zaraz). Szczerze powiem ze nie bardzo mnie to interesuje bo prawa do niej ma telewizja AXM (czy jak oni sie tam nazywają :|:|). No tak czy siak sa kodowani... wiec ja ich nie mam i mieć nie będe :P. Dlatego też ja ściągam sobie rippa (czyli zgrywane) z Amerykańskiej TV (czy tam Angilskiej.. ale chyba Amerykańskiej :P), do tego napisy i oglądam na kompie :P. Gdybyś była z Wawy to bym Ci to mógł pozgrywać na płytki i pożyczyć jakoś (nie wiem jak, no ale była by taka opcja :P). A że jesteś z Bydgoszczy no to tak nie bardzo :P. A torrent to nic wiecej jak takie coś do ściągania od innych ludzi :P. Gdybyś z niego korzystała to mógłbym Ci wysłać namiary skad dokłądnie Zagubionych ściągnąc :P. Nie wiem czy ogólnie troche nie pogmatwałem swojej wypowieidzi == :P. Jezeli tak to wybacz
Nie nawet nie wiem co to są te torrenty czy coś w tym stylu, a czego mi nie pożyczysz??? Nie jestem w temacie.
No pierwsza nie skończyła się najlepiej, porwali tego małego murzynka i w ogóle.... aż się wkurzyłam jak zobaczylam że prawie nic się nie wyjaśniło... I jeszcze ten właz, ciekawe o co chodzi??? To powiedz mi kiedy będzie... bo ja nic o tym nie wiem :)
jest druga seria zagubionych????????
wg komentów na profilu Morrigan widzę, że masz wspólnych znajomych z Priestem...
skoro ja łączę się z Grochowem przez Ursynów, to bywa, ale... no,no
marudzisz... blog Twój poczuł się nie kochany i się zamknął w sobie, dlatego obrazka nie ma ;P
lol,
Poza tym że coś padło i szablon sie nie łąduje (fota). A ostatnie notki to nic poza tym co zamieszczam na Cephei :P... i że ogólnie jakoś tam śpiąco... to moze i fajny :P
fajny blog ;D
każdemu czasem sie przydaje przerwa.
Miłego odpoczynku ;] I ja ;*
ja robie przerwie dosc dluga.
we wsztskim. zdjeciach wierszach rysunkach. tesknic bede. *;
nic ^^
tak?
:P
bracie bracie bracie bracie....:)
a co to? :| O takiej porze i w ogole e? :P
Chyba że to pożegnanie? :P No ale cześc siotrzyczko ;]
bracie bracie bracie cześć ^^
no i dotarłam:)
ale jakby co, to na Ciebie będzie:P
a tam.
ja moge. xD co nie.? (;
raaany ;). Spokojnie... :P
Przecież ja nic takiego nie zrobilem :P. Tylko sie grzeczenie przywitalem ;]. I skomentowalem też grzecznie... tyle... A moja krowa sama w sobie faktycznie nie jest przeciętna (mało która tyle chleje :P) ale utwór raczej jest przeciętny (przynajmniej tak bym go ocenił gdyby nie był mój :P). "człowiek nie-amator" - oj mylisz sie bardzo :P. hm... ciesze sie Twoją radością ;] Jeszcze raz witaj w naszych progach :P ;*;* cya
Miło tak od wejścia zostać zauważonym nawet jesli zauważy się dziwaka
Chyba nie potrafie pisać "Wystarczająco prosto żeby nie byc jakiś totalnym poetyckim dziwalem " Przyznasz jednak, że twoja krowa nie jest przeciętna :) Bardzo mi miło, że zechciał ocenić mnie człowiek nie-amator. Ja chyba bym się na to nie odważyła. Pozostaje mi tylko życzyć natchnienia, którego owoce napewno przeczytam. Dziekuje jeszcze raz za komentarz, gdyż wiele to dla mnie znaczy. A żeby nie było to wszystko takie oficjalne to :*:*:*:* i do zobaczenia
to rozumiem... powiedziałem że wlasnie że to jest o wiele bardziej oczywiste niz ten pierwszy (pierwotny) sposób.
Poza tym jest taka zasada ze rozmowe sie prowadzi tam gdzie sie zaczęła ;):P. Szczegóły...
Pod wiatr,
Wciąż brnę, Wpatrzona, W to co, ukryłam, Widziałam kiedyś, Dużo kwiatów, Tam było, I, Zielono-czerwonych, Dzew, Kwiaty, Tak lekko, Pachniały. Mokrą wiosną. zobacz i zrozum. xD
Dziekuje ;]
Apropos dyskusji na profilu mojej imienniczki...bylam tak przerazona ze wolalam się nie wtrącać ;p Ale faktycznie masz rację;p
Ciekawa z Cibie osoba.:] POzdrawiam
ciesze sie ze uwazasz ze mam racją ;).
Ta, troszke żeśmy sie pogryźli (ale w sumie to tylko troszke :P) Czasem stwierdzam że chyba jednak jestem dośc kłótliwy (przewaznie tak nie myśle)... Ale prawie zawsze gdy widze ze jest jakas awantura, na jakimś forum czy gdziekolwiek indziej, zauwazam że zanim sie obejrze juz jestem w samym jej środku :P. Przerazające. Pocieszajace jest to ze zawsze w takich sytuacjach... mam racje :] < joke > :P:P:P
ale się ładnie pożarliście z anetką ;] nie ma co:P ale też nie da się ukryć, że masz rację...
a nic.
dobrze slychac. a tyn wiersz ma dwa znaczenia tylko sie przyjzec trzeba poczatki kazdgo wersa przeczytaj. xD
nie, nie. nic :P
co nie ja? <rotfl>
no prosze CIe Flux... nie Ty!! :P:P:P
dzień dobry, ko.... ekhem? ;)
lol...
chcialem zacytować Strachy na lachy lol :P ale chyba sie jednak powstrzymam :P( az tak SnL nie lubie :P) tak czy siak Dzień Dobry. Żyję. A Ty co słyszysz?
dzien dobry. (:
co slychac.?
no to ja też tu dotarłam.. pozdrawiam
co Fluxid czyżbyś chciał sie dołączyć? :P:P.
Upojne noce z Herosami V (o ile już będzie) albo III. Czy tam Disciples II? Do wyboru do koloru :P:P.
??!! O_o
^^' mmm :D
????
w sumie to tylko we dwóch :|
taaak :D i kolejne upojne noce tylko we dwoje :D
ta, pisze i pisze...
czy kryzys minął? Nie wiem... raczej nie... to że tyle pisze to tylko ucieczka... zajęcie sie czymś (byle nie nauka... powaznie...) Oj chyba sie wiele pozmienia u mnie... :P tak, tak no czekam na hafał (HV :P) i Ciebie naturalnie (hm? :>), wiec ucz sie pilnie żeby mieć wolne ferie, co?:P
uuu, stary :D ostatnio to normalnie piszesz i piszesz :] aż mnie zawstydzasz... mam tylko nadzieję, że kryzys z bolga już minął... trzymaj się tam, przecież homm5 czekają ;)
wybaczam *;
ha (;
alo alo xD
poplatane z pomieszanym ja wiem.
no jutro. (;
jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
zajebista muzyka!!!!!!!!
z 23 września to nic mi się nie kojarzy chyba. Jesteś pierwszy;) Radosnych, wesołych i pogodnych świąt :)
Pozdrawiam.
no nie da sie ukryć... choć podobno odwilż idzie :P - bedziemy chyba mieli mokre świeta
:P
sniegggg. xD
a no zimno.
nie opie...... no (: ciebie nie. *;
sa sa sa xD
bialo fajno ;)
zimno... brrr.. wrrr... grrr ==' :P
zzima jest fajna ^^ jest biało i mrozek... :D
o rany... ziiimno :P:P
zima, ima, zima
pada, pada śnieg... ^^
sa sa sa xD (:
snieg pada
ano troche... chyba :P
xD muhaha.
tak jakos nudno xD
oj komplikujesz sprawe.
o. tak. foch hehe (:
jak to już powiedzialem przed chwilą tylko gdzie indziej ;]
"myśle ze wcale nie tak trudno... tylko zebyś mówiła tak żeby otoczenie Cie rozumiało ;). Wiesz... i o dodawaniu mozna mowic tak że wiekszośc ludzi nie bedzie wieidziała o co chodzi :P"
aj mnie cieżko zrozumiec.
wierz mi. sama czasami siebie nie rozumiem.
oj witam witam :*
To ja tak z niemca też coś skrobnę ;)
to jak zwykle ja się nieproszona odezwe :P
oj, biedaku, Ty się ode mnie nigdy całkiem nie uwolnisz :P
lol <3m sie> :D wiesz jak jest, jak Cie nie ma to Cie nie komentuja ;P
pusto tu troche... a to sobie sam skomentuje ;(
O sobie, do innych
Żałosny empatioholik, śmiertelnie uzależniony od uczuć innych.
Przeciętny aktor, grający tylko najtrudniejsze role. Idealny kochanek dla kochającej żony z dwójką dzieci. Ogólnie rzecz biorąc człowiek całkiem przydatny - do przenoszenia gór, zatrzymywania lawin, cofania mórz i takich tam. [Odnośnik] Jak teraz patrzę to widzę, że jestem pierwszojesiennym istnieniem, które bez spojrzenia w kalendarz można jeszcze czasem pomylić z umiarkowanym latem. Ale faktów się nie zmieni. Jesień. Choć lato. Publikacje
Bliżej
Ostatni Człowiek [part I] Dlaczego? Półmrok Pozory Wiosny List w wolnej chwili Słowa puszczone pod wiatr Radosny Dom na Skarpie... W Poszukiwaniu Samego Siebie... Czy ja nie żyję? Wiesz, byłem z Tobą w kinie... Zapach Deszczu Ja... Przyjaciel ... Kałuża Samobójca Wyzwanie Dla Zakochanego Serca Wiersz Karierowicz Szczegółowa lista publikacji Przyjaciele
Losowe ulubione
Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
21 Marca 2009, 20:11