![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| Środa, 8 Lutego 2012 | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Profil
Jest użytkownikiem
Gadu-Gadu: 1544383 Pochodzi z: Warszawa Dołączył: 28 Maja 2006 Ostatni raz był: 26 Listopada 2011, 11:25 Wyswietlono 8619 razy Średnia ocena publikacji: +1.29 Ilość ocen: 28 Publikacji: 26 Komentarzy: 58 Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
dziekuje pozdrawiam ;]
wiem ;) i dlatego przestałam. hehe. nie mam zamiaru zaglebiac sie w archiwum ^^
nie ma za co ;] pzodrawiam serdecznie
dziękuję , za dodanie mnei do listy przyjaciół:-)
;]
dziękuję, za dodanie mnie do listy przyjaciół:) odwzajemnię się tym samym:)
hmm jak znajde chwilke czemu nie pozdrawiam ;]
hej:)
zajrzyj na fora - tam możesz wykazać sie wiedza i podzielic poglądami/doświadczeniami w różnych pokojach - no i masz niepowtarzalna szanse poznać reszte Cepheiowiczów:P
nom hey ;]
Witam.
spoko ;]
dzięki :)
e, jeśli mogę mieć prośbę, usuń te znaki specjalne z tytułów... są straszne, aż się nie chce wchodzic do czytelni żeby tego nie oglądać...
widze ze twory mojego horego umyslu nie przypadly wam do gustu, no coz
witam ;]
Na razie wystarczy.. jak załadujesz wszystko na raz, to nikt tego nie przeczyta... dawkuj powoli, jedn-dwa dziennie...
eee, student :]
Cześć :)
O sobie, do innych
"Nie nauczono mnie paciorka,
Nigdy nie byłem u spowiedzi, Więc od czupryny do rozporka Niejeden diabeł we mnie siedzi. Prócz tych, co dbają o natchnienie, Samopoczucie i rozkosze, Szczególnie tego sobie cenię, Którego w kręgosłupie noszę. Tak mi usztywnił karku kręgi, Że mimo groźby i namowy - Ani kazanie, ani pręgierz Nie zdoła mi pochylić głowy. Nie, żebym nie chciał! Wręcz zazdroszczę Tym, co potrafią ujść zatraty I łączą swe talenty owcze W stada wzajemnej aprobaty. Przez to kalectwo - zdrowych ranię, Na pogodzonych ściągam biedę, Wszelkie zbiorowe pojednanie Obracam w "jedność - minus Jeden". Ani nie bronię się pogardą, Ani nie brudzę się popiołem, Lecz będę żył i umrę - hardo, Chcąc nie chcąc - z podniesionym czołem. Jeżeli hardzi Stwórcę brzydzą - Niech mi odmówi odkupienia. Choć chyba mnie zrozumie, widząc, Że też samotnie trwa w przestrzeniach. Bo czym są moje grzechy małe, Gdy On pokornych ma - miliony. Rzadko Mu głowę zawracałem I tylko - w imię odtrąconych." Publikacje
Przyjaciele
Losowe ulubione
Losowi obserwatorzy
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
17 Grudnia 2007, 22:26