![]() |
![]() |
||||||||||
| Poniedziałek, 6 Września 2010 | |||||||||||
|
|||||||||||
|
dyspersja miasto odurzone nocą niczym wąż leniwie nurza się w piaszczystym oceanie nieba płosząc stada pastelowych chmur latarnie zwieszone obojętnie jak sznur opłakują opustoszałe ulice strugami musujących świateł ujadanie psów zatrzaskuje zasłony rozchylonych okien ponaglając puste dzbany i księżyc do blaszanej pełni ludzie budzą się z gruźlicą na ustach popijając nadzieją sny napęczniałe od pragnień mgieł i tajemnic rano przecierają oczy ze zdumienia warstwa po warstwie wprawia w osłupienie mantra dni - - - - - któż zdoła scalić zerwane struny światła ? Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.Nie ma żadnych komentarzy. | |||||||||||