![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
| Poniedziałek, 6 Września 2010 | ||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||
|
O publikacji: Autor: Lacturia Kategoria: [Szuflada] Dodano: 19 Listopada 2009 Wyświetlono 106 razy Średnia ocena: +3 Ilość ocen: 2 Dodano do ulubionych 1 raz: dziecko Cukier Słodzisz mi herbatę tylko dlatego że on słodzi zapomniałaś już kim byłaś zanim go poznałaś cukier niby płatki śniegu sypiesz mi na głowę wypiję herbatę choć przecież nie słodzę Komentarz autora Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
Zielony mi też pasuje, bo to kolor neutralny i nie męczący, nawet wykładowcy psychologii robią swoje prezentacje na zielono ;)
Co nie zmienia faktu, że trochę się znudził, na jeden dzień zmieniliby kolory, wszyscy by stwierdzili, że jest beznadziejnie i wrócilibyśmy do zielonego szczęśliwi :)
Zielony jest właśnie najlepszy :) Choćby był procentowy system oceniania i nawet podział na kategorię to i tak nie korzystałbym z cyferek, po prostu nie uznaję takiej formy opiniowania za rzetelną. Kwestia mojego osobistego zboczenia :)
Uwagę na Ciebie zwracamy zawsze z przyjemnością.
Zawsze mogłoby być lepiej i inaczej, ale jest właśnie tak i dlatego cephei lubimy. Znudził mi się tylko ten zielony, choć nie wiem jaki inny kolor bardziej by mi pasował ;)
No bez przesady. Ja wiem że humor i kontekst się zmienia, ale im więcej osób tym lepiej. Tak, to jedna mało znacząca cyferka, wiem że nie ma podziału na np. styl, język etc, że zakres mały, że ułamków nie ma i w ogóle same wady... Ale może się po prostu nie powstrzymywać - jeżeli się uważa że ma to małe znaczenie to co komu szkodzi? :)
Ale ja się tylko tak wtrąciłem, nie zwracajcie na mnie uwagi :)
Słusznie rzecze Wiklinowy.
Ja zazwyczaj zapominam ocenić, nawet gdybym chciała. Choć rzadko chcę. A cyferka nie oddaje poziomu a i poziom jest względny. Czasem nie chcę psuć średniej komuś, choć to nic nie znaczy, a poza tym komentarz jest znacznie istotniejszy i bardziej wartościowy niż sama ocena ;)
Fluxidzie, ja nie oceniam już publikacji w ogóle, bo uważam, że żadna cyferka nie odda poziomu utworu :) Sam też nie zwracam uwagi na to jaką średnią ma dany autor (może to wynika z tego, że moja własna nie sięga +2, ale ćśśś... :]), ocena to niejednokrotnie efekt chwilowego wrażenia, dzisiejszego nastroju czy kontekstu - dam +3, bo dzisiaj nie było nic lepszego do poczytania etc.
No dziękuję Fluxid XD
Wiklinowy napisał(a): Wiersz absolutnie nie zasługuje na +3, ale jest fajny.
Dla mnie mistrzostwo. Lekko, swobodnie ale dobitnie. Kurcze i z zaskoczeniem. Powiem tak, nie wierszyk ot sobie krótki, rymowany, ale czysta treść.
płatki śniegu kojarzą mi się infantylnie zawsze, z wyjątkiem chwili pisania, więc teraz znów brzmią infantylnie :)
można by sobie darować, to prawa, ale teraz kiedy zastanawiam się nad sensami ponownie, chłodniej, myślę, że są w jakimś sensie konieczne, jako pewna oczywistość - słuchania słodkich opowieści choć chyba oczywistość nigdy nie jest konieczna, oj dylematy dziękuję za opinię! :)
To jest dobra miniatura. Na dobrą sprawę można by sobie darować dwuwers o sypaniu płatków, jeśli chciałoby się iść w minimalizm. Wiersz absolutnie nie zasługuje na +3, ale jest fajny.
uwielbiam.. uwielbiam.. uwielbiam..
Lacturio, pisz.. pisz i publikuj. pozdrawiam słonecznie. ;* . | ||||||||||||||||||||||||||
O tym jak lubimy słuchać historii o pięknie, które nam się nie przydarzają. Czasem nawet poświęcamy dla nich nasz spokój. Bo gdzieś tam, mimo słodko-gorzkości dają nam nadzieję, że kiedyś być może... Że są sensy, które rządzą naszymi życiami, że coś jeszcze jest dla nas możliwe. I chyba im gorzej tym lepiej, bo gdzieś tam tli się nasza wiara... Jeszcze...
I nie rozumiemy dlaczego ludzie nie doceniają tego czego w chwilach słabości tak im zazdrościmy.
Chyba zapomnieli jak to jest...