Logo Cephei
Login: Hasło:
Czwartek, 9 Września 2010
Strona tytułowaCzytelniaLudzieForumZarejestruj się!
O publikacji:
Autor: spartanka
Kategoria: [Szuflada]
Dodano: 31 Października 2009
Ostatnia modyfikacja: 26 Lipca 2010
Wyświetlono 80 razy
Średnia ocena: +2
Ilość ocen: 1
Sól

Pomówmy jutro o czymkolwiek

przecież sól już trzeszczy w naszych włosach
krystalizuje się na policzkach

Miasto rozbrzmiewa echem pomarańczowych słońc
przez ten ulotny moment tak nam miękko
na myśli
a może tak mi się tylko wydaje
zawsze byłam sentymentalna i wydłubywałam rodzynki z ciast

Na tle poranka rysują się twoje rzęsy
gdy otwierasz oczy i próbujesz spojrzeć na mnie raz jeszcze

Śpij. Już wcześnie

Uśmiech gasi wszystko co w świadomości muska mnie światłem

Głowy pulchne
Nasiąkają potokiem myśli płynącym przez poduszkę
Czołgi pokonują bruzdy czoła okupują zmarszczki

równolegle

Kruki splatają mi włosy
podstępem wydłubują sól długimi pazurami

Jesteśmy tacy bladzi. Nic nam się nie śni

Pomówmy jutro o czymkolwiek

Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.

spartanka
26 Lipca 2010, 12:05
chciałam stworzyć impresyjny obraz i żadne słowo nie wydaje mi się tu zbędne, bo coś opisuje. czasami obawiam się u siebie minimalizmu. ;) p;rzeczytałam po raz dwusetny i wydaje się czytelne. dużo symboli. niech się broni samo. ;p

lipcowa_mgla
4 Listopada 2009, 10:27
a mi się bardzo podoba :) swietnie stworzony klimat, z wyobraźnią. Gdzieś tam w końcówce trochę zgubiłaś to przy czołgach i zmarszczkach, trochę przegadałaś. Można by to jeszcze wziąć na warsztat. Przefiltrować to co chciałaś przekazać i sformułować nieco inaczej, może krócej? może konkretniej? bardziej wprost? Życzę powodzenia, bo szkoda by to tak zostawić. ;)

Wiklinowy
3 Listopada 2009, 11:20
Jeśli miałabyś się starać tylko dla mnie to nie byłoby to fajne ;)

spartanka
2 Listopada 2009, 20:11
Wrzucone pośpiesznie. Szuflada. Co do ''już wcześnie'': chodzi o moment, kiedy jest już albo bardzo późno albo bardzo wcześnie i wypadałoby wreszcie zasnąć. Co do reszty: brak jakichkolwiek usprawiedliwień. Czołgi po prostu przyfrunęły na skrzydłach kruków. Nie wiem co w tym dziwnego. :D Wiklinowy, następnym razem postaram się być czytelniejsza. :P

Wiklinowy
2 Listopada 2009, 10:06
Zawiodłem się na Tobie strasznie. "sól trzeszczy w naszych włosach", chciałoby się rzec Head&Shoulders, bo wydaje się przesadzone. "Miasto rozbrzmiewa echem pomarańczowych słońc" - auć, Piotr Rogucki. "Spij"? Rozumiem, że chodziło o ''śpij''. A obok postawione "już wcześnie", które służy chyba tylko temu, że może wyglądać ciekawe. Bo przyzwyczailiśmy się do "jeszcze wcześnie" lub "już późno". Nie wygląda ciekawie. Nie jest odkrywcze. Dobrze jest jeśli wiersz zachowuje jakąś jednorodność stylistyczną, nawet jeśli korzysta się z poetyki kontrastu i symbolu. Skąd tu te czołgi się pytam?! Nie rozumiem Cię wcale, a tym tekstem naprawdę mnie zasmuciłaś.

Zaguoba
31 Października 2009, 19:29
sugestywne i miłe dla oka, w nieuchwytny sposób przyjemne :-)

Sylfil
31 Października 2009, 15:24
To jest taki rodzaj hmmm... stylu? twórczości? Który zawsze na mnie działa, chociaż bardzo siebie za to nienawidzę.
Publikacje są własnością ich twórców i nie mogą zostać wykorzystane bez ich zgody.

Cephei RSS