![]() |
![]() |
||||||||||
| Poniedziałek, 6 Września 2010 | |||||||||||
|
|||||||||||
|
"Wzburzenie" Nadeszły zimowe wieczory. Potem święta i kilka dni wolnych od szkoły. Mimo to dopadły mnie troski, które spadły niczym śnieg na czubek mej głowy. Usiłując naprawić coś czego się nie da, Roztrząsam zaszłe wydarzenia. I tak mija dzień za dniem, A w mej głowie sączy się gniew. Próbując znaleźć istotę tego afektu, Znajduję kolejną wartstwę irytacji, A pod nią jeszcze więcej bulwersacji. I tylko na moment, na chwilę tak krótką jak mgnienie oka - gubię ją z pamięci. Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.gubię z portfela, gubie z torebki...hmmm no niby nic ale chyba sie tak na ogol nie mowi:) nie wiem, ja nie zwrocilam na to uwagi
tak "gubię ją z pamięci", a co w tym niezrozumiałego? A co do tych rymów irytacji - bulwersacji to słuszna uwaga.
wzburzenie to potężne uczucie, te słowa są słabe. kiepski rym 'cji-cji', na co spicy zwróciła już uwagę.
'gubię ją z pamięci' - ?!
Znajduję kolejną wartstwę irytacji,
A pod nią jeszcze więcej bulwersacji - irytacji, bulwersacji.......... odniosłam wrażenie jakbym słuchała jakiegoś taniego polskiego hh reszta ,bez wiekszych zarzutów ale nie pociąga mnie jakos specjalnie | |||||||||||
6 Stycznia 2009, 2:57