![]() |
![]() |
||||||||||
| Czwartek, 9 Września 2010 | |||||||||||
|
|||||||||||
|
III Klepsydra A więc stało się to: Błahostka przewróciła klepsydry szkło i serce zraniła I w ruch poszedł piach goryczą zwany co sieje strach i zadaje rany Każde jego ziarno rani niczym ostrze gorące i choć wiele za nami to wprzód wciąż tysiące Błagam Kochana To nie Ty płakałaś Czy nie starczy ta rana którą mi zadałaś Zasypują mnie powoli uczucia wszelkie prócz miłości Pocóż na to żem pozwolił bym Cię w sercu moim gościł Już ostanie z ziaren spada przez klepsydrę wolnym lotem gdy wtem ręka jakaś blada przesypuje je z powrotem Jej to wina bladej zmory co skazuje na cierpienie Jej synami są Pozory ojcem zaś – Zauroczenie Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.Nie ma żadnych komentarzy. | |||||||||||