![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||
| Poniedziałek, 6 Września 2010 | ||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||
|
O publikacji: Autor: una_vez_mas Kategoria: [Szuflada] Dodano: 21 Września 2008 Ostatnia modyfikacja: 25 Września 2008 Wyświetlono 103 razy Średnia ocena: +1 Ilość ocen: 2 znów Znów przyszła pora na papier wypłakać oczy w mokrym miejscu choć naprawdę powodu nie ma bo nie umarł nikt, ani nic nie uciekło, nadzieja też jeszcze płonie pykając lekko jak spinka we włosach niedawno obciętych; tak łatwo przedobrzyć trzymając się jej tylko, a działać - strach, bo nie chce się zniszczyć. czekać zostało z nieśmiałym uśmiechem i podtrzymywać usilnie tlący się płomyk Komentarz autora za każdym razem inne myśli przychodzą mi do głowy. Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
no tak, teraz to przyznaję lipcowej mgle, że nie miałam racji...
ale z tworzeniem nowej końcówki ;p a gdyby tak każda modyfikacja dawała przyzwolenie na zmianę swojej oceny... ;] +2?
Nie mogę drugi raz ocenić, ale teraz daję Ci piękne i błyszczące 2 :)
Oj... Teraz czuję się współwinny :)
teraz to chyba aż przedobrzyłaś ^^ stacja szczescie, maszynista itd zmiana konwencji za bardzo rzuca się w oczy. probuj dalej.
"przyszła pora na papier" - a mnie się ta fraza bardzo podoba:)
poprawianie wierszy to ćwiczenie warsztatu i czasem emocje przeszkadzają nam poprawnie sformułować myśl. Tak więc, pomyśl dobrze nad tym co chciałaś przekazać, przetraw to, ułóż w konkretne zdania a potem z uśmiechem zadowolenia na ustach przelej na papier. Może być tylko lepiej.
A Iwonki się nie słuchaj ;) bo ona... bo ona... po prostu nie ma racji ^^
Iwonko, to z tym papierem strasznie mi się cisnęło na... papier (właściwie monitor), więc nie chciałam tego inaczej formułować
i pierwszy raz zobaczę czy uda mi się zmienić coś w moim tworze, może wyjdzie jednak coś lepszego ;p
hm, może macie rację, drodzy lipcowa_mgło i taki_jeden
sama nie wiedziałam jak sformułować to co chciałam i wyszło takie pomieszanie z poplątaniem, może faktycznie przemyślę... dzięki ;)
eh... a moim zdaniem twórczość tego typu to taki impuls chwili - to, co mogłaby napisać później, nie będzie lepsze;
taką sprawę można tylko pogorszyć. mi, prawdę mówiąc, nie podoba się to w ogóle "przyszła pora na papier" nie jest raczej zbyt poetyckie
Ma rację. Do obciętych włosów jest dobrze, potem z górki na pazurki leci na łeb na szyję :) Średnią mogę teraz wystawić i byłoby to niecałe 1, ale wolę poczekać, aż będę mógł dać więcej :)
zatluke cie, wlasnymi rekoma cie zatluke.
taki początek a tak koncowka... chcialam dac 3+ a potem -3 Znów przyszła pora na papier wypłakać oczy w mokrym miejscu choć naprawdę powodu nie ma bo nie umarł nikt, ani nic nie uciekło, nadzieja też jeszcze płonie pykając lekko jak spinka we włosach niedawno obciętych; Prosze koncowke napisac od nowa ;) | ||||||||||||||||||||||||