Logo Cephei
Login: Hasło:
Poniedziałek, 6 Września 2010
Strona tytułowaCzytelniaLudzieForumZarejestruj się!
O publikacji:
Autor: Blueberry-Lady
Kategoria: Poezja
Dodano: 8 Lipca 2008
Wyświetlono 104 razy
"Witajcie mi, moi..."

Wstałam.

Dzień kolejny odznaczony na ścianie.

Pozbierałam śmiecie i spaliłam na środku
pokoju bawialnego.
Ubaw wręcz po pachy.
Po sam sufit strzelały płomienie
z listów,
pocztówek,
zdjęć.
Najpiękniej płonął kalendarz.

Zmyłam naczynia.
A potem je potłukłam.
Skorupy kieliszków,
odłamki talerzy,
fragmenty wazonu
w którym wiecznie więdły kwiaty.
Zrobię z tego mozaikę.
Będzie piękna, zobaczycie.

Miotłą wygoniłam spod dywanu
kilka stad kotów szaro-burych
i upchnęłam je w żarze z kalendarza.
Te koty pamiętają wiele.
Muszą spłonąć dziewięć razy.
Na wszelki wypadek.

Wykąpałam się w źródle zapomnienia,
które nalałam do wanny
wraz z cała resztką łez róży.
Pani matka zostawiła na zły czas.
Ten będzie dobry.

Czysta.

Wyszłam na balkon w czerwonej sukience.
A pode mną kwitł gaj jagodowy.
Witajcie moi mili.
Witajcie.

Wróciłam.


Komentarz autora
Dla Was, na powitanie. Moi mili, moi drodzy, moi kochani...

Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.

Scarlet_Blossom
21 Lipca 2008, 13:24
Nareszcie :) Witaj:)

Blueberry-Lady
9 Lipca 2008, 23:22
Jestem Wam wdzięczna za to ciepło...

Annna
9 Lipca 2008, 15:39
Witaj :)

KATolik
9 Lipca 2008, 12:41
Dobrze mieć w końcu wszystko uporządkowane, prawda? :-)
Witaj Jagodowa Pani ;-)

Wiklinowy
8 Lipca 2008, 22:31
To nie jest tekst, który się ocenia. Przyjazny, przyjacielski.
Witaj :)
Publikacje są własnością ich twórców i nie mogą zostać wykorzystane bez ich zgody.

Cephei RSS