Logo Cephei
Login: Hasło:
Czwartek, 9 Września 2010
Strona tytułowaCzytelniaLudzieForumZarejestruj się!
O publikacji:
Autor: Grey
Kategoria: List
Dodano: 9 Lipca 2007
Ostatnia modyfikacja: 11 Kwietnia 2008
Wyświetlono 725 razy
Zbyt krótkie życie by nie kochać

jestem twym życiem
bijącym sercem w piersi
marzeniem, snem i pragnieniem
przynoszę ci w dłoniach swoją miłość
swoją radość, swoje szczęście
chcę być strażnikiem twojego pokoju
byś zasypiała bezpiecznie w moich ramionach
nie pozostaniesz już więcej sama z problemami
bo razem je pokonamy
w chorobie nie zabraknie ci mej opieki
nie zaznasz samotności i zagubienia przy mnie
otoczę ciepłem jakiego nie zaznałaś
w ramionach utulę wszystkie zranienia
cały ból i rany palące, by zagoiły się zapomnieniem
jesteś moim światłem, a ja twoim powietrzem
nasze dusze splecione, przeniknięte sobą do dna
a nasze ciała w nie wysłowioną rozkoszą ogarnięte
ręce moje pełne czułości, pieszczot i dotyków
wyleję kroplami na ciebie całą
od koniuszków włosów aż po opuszki palców stóp
odnajdziemy się w cudownym miejscu
pełnym światła i ukojenia
przygotowałem je dla nas by pielęgnować,
odmierzać nasze szczęście chwilami
pielęgnować piękno w codzienności
wypełniona wzajemnym przezywaniem siebie
będziemy razem poznawać wspaniale miejsca
smakować zapach dymu i pieczonych kiełbasek
pic herbatę zatapiając się w oczach
chwytać znaczenie słowa szczęście
odczuwać drżenie i zachwyt duszami...

życie tkane chwilami szczęścia
jest najcenniejsze
delikatne jak nić babiego lata
unoszona na promieniach słońca
zaciśnij dłonie by nie uleciało...

Komentarze
Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.

lepszyzip
4 Grudnia 2007, 13:32
Oklepany wątek miłości opisany sztampowymi słowami. Oczywiście ta piękna miłość została odrzucona, lecz kiedyś sprawczyni tego pożałuje, gdyż będzie za późno.
Bardzo ładnie.

Annna
3 Grudnia 2007, 21:33
Zgadzam się z poprzedniczką, aczkolwiek rozumiem postawę adresata listu przedstawioną na końcu ;P Znam takich,co wciąż tylko obiecują,ale niewiele robią...

kasiulek86
11 Lipca 2007, 15:51
czasami rozumiemy to, co dla nas ważne dopiero, gdy nam tego zabraknie...uczucie to taka "rzecz", która nigdy nie będzie tylko biała lub tylko czarna i to właśnie w uczuciach najbardziej wartościowe...dlatego tylko dystans i czas cokolwiek może zdziałać...pozdrawiam

Antea
11 Lipca 2007, 8:19
a co jesli ten ktos zrozumial,lecz bal sie okazac ze wzgledu na problemy?ze wzgledu na strach.......

Elizabeth
9 Lipca 2007, 13:56
oczywiście chodziło mi o cały tekst - prócz końcówki

Elizabeth
9 Lipca 2007, 13:48
oj, żeby ktoś SZCZERZE powiedział mi coś takiego... ;p
no, może nie całkiem, bo jestem wege ;D

literówki chyba jakieś? tak mi się wydaje. a generalnie to się rozmarzyłam...^^
Publikacje są własnością ich twórców i nie mogą zostać wykorzystane bez ich zgody.

Cephei RSS