![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||
| Niedziela, 5 Września 2010 | ||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||
|
O publikacji: Autor: Fuzi Kategoria: [Szuflada] Dodano: 8 Marca 2006 Ostatnia modyfikacja: 8 Marca 2006 Wyświetlono 796 razy Witaj! Ahh! Widzę ją w moich snach Gdy z gracją po ulicy kroczy Ślepa na wszystkie oczy które spotka Głupcze! Myślisz że ją znowu spotkasz? Myślisz że będziesz tym jedynym Że zdobędziesz ją? Głupcze! Widzę ją w moich snach Gdy śpiewnym głosem mówi Głupcze! Myślisz że ją znowu usłyszysz? Myślisz że będzie mówić do ciebie Że zdobędziesz ją? Głupcze! Witaj! Kocham cię Witaj! Kocham cię Potrzebuję cię Chcę ją widzieć w moich snach Chcę w nich słyszeć głosu jej śpiew Chcę ją dotknąć, chcę uśmiech jej widzieć Chcę by była tutaj! Witaj! Kocham cię Witaj! Kocham cię Potrzebuję cię Komentarz autora Komentarze Będąc niezalogowanym nie możesz dodać komentarza.
jesli ladna to niech sobie tancuje ;)
Widzę ją w moich snach
Gdy z gracją po ulicy kroczy Ślepa na wszystkie oczy które spotka Głupcze! Myślisz że ją znowu spotkasz? i dalej Myślisz że będziesz tym jedynym Że zdobędziesz ją? Głupcze! takie, "hej suczki, la-ra-ra-ra-ra, znamy wasz sztuczki" ewentualnie "ile dalbym by zapomniec cie wszystkie te chwile co...";) mam na mysli to, ze jawi mi sie obraz kobiety obtancowujacej jakiegos Tedunia czy innego, ewentualnie fikajaca kolo krwistoczerwonej wypasionej bryki xD
ja jakos nie lubie i tak i tak robie na z kobiety malpy na wybiegu... takie to... wybacz okreslenie hip hopowe xD
to bylo tak ziomalskie ze moj sciety umysl tego nie pojal. Ale o co chodzi?
a dla mnie jest... jest tu wiernopoddanczosc oj jest.
ja jakos nie lubie i tak i tak robie na z kobiety malpy na wybiegu... takie to... wybacz okreslenie hip hopowe xD
Mysle ze troche wyolbrzymilas, dla mnie czegos o takiej definicji tutaj nie ma ;)
to co jest w tym utworze... porzucenie siebie na rzecz czegos, kogos, jeden cel, jedna najwazniejsza rzecz, wazniejsza nawet niz jedzenie, picie i spanie, stan kiedy ma sie ochote do czegos modlic, oltarzyki stawiac i nie przymierzajac lac w majty na widok... tak jak Kamil i Rozma...
co rozumiesz przez wiernopoddanczosc?
wiesz, mnie jakos nie "kreca" wyznania milosne banalne, bo banalow mam juz dosyc.
a to jest nieco banalne, ale to w koncu piosenka. wiesz, zauwazylam, ze mnie to sie nigdy nic ne podoba, albo podoba ale nie bardzo, bardzo to niby jest takie nie-zle, ale chyba moze byc lepiej za cukierkowo, za wiernopoddanczo... to kwestia osobista, mnie wiernopoddanczosc nudzi, moze innym sie podoba:)
@KoRy
Jak się nauczę śpiewać (czyli nigdy, z moją dykcją ;P) Albo jak znajdę wokalistę, z którym się dogadam i będziemy mieć podobne wizje i on będzie się dobrze czuł w moich tekstach. @Depre Po prostu spojrzałem na tłumaczenia doorsów z Jeźdzca Burzy słuchając jednocześnie Hello... Te tłumaczenia są nowym źródłem inspiracji dla mnie :P
"witaj" oczywiśćie odrazu mi się skojarzyło z "Witajcie w kraju umarłych..."
a refren, o ile to jest refren, naturalnie z "dzień dobry, kocham Cie" Ogolnie... treśc calkiem w miare. Dość standardowa ale nie aż tak utarta i wałkowana w kółko - może być. Ale wykonanie razi. Zbyt czasto coś sie nie zgadza, coś nie pasuje, jakieś przeskoki w rytmie, zawahania. No coś tam nie gra tak jak powinno. Ale pewnie w piosence nabrało by odpowiedniego tempa i właśnie tego rytmu. Mam nadzieję że kiedyś to usłyszę :P.
Hehehe, widzisz? A jednak :D
Rozmowy ze mną przynoszą natchnienie (?!) XD Nie wszystko mi się podoba, ale jako całość może funkcjonować. | ||||||||||||||||||||||||
Niczym się nie sugerować, jeśli już to Hello I love you. Znowu mi odbiło słuchają doorsów.
I jest to bardziej piosenka, gdzieś w głowie mi siedzi jak ona brzmi. Tyle że nia ma jak zaśpiewać...